Rozpocznę od definicji tytułu. Ruska baba, w pojęciu ogólnym - przynajmniej takim o które mi chodzi - to taka NIE GNIOTSA NIE ŁAMIOTSA, czyli twarda i niezniszczalna. Moje doswiadczenie każe mi uczciwe przyznać, ze te Ruskie Baby co na targu walczą, to są faktycznie niezniszczalne. Z podziwem patrzyłam ongiś na ich krzyki, targowanie i...
Ogłoszenie
Zostań Dziennikarką!
Serdecznie zapraszamy wszystkich z zacięciem dziennikarskim do współredagowania działu "Portal KD" oraz do aktywności w ramach Radia KD.
Jeśli jesteś kreatywna i nie boisz się podejmować nowych wyzwań, chcesz się rozwijać i zdobyć nowe doświadczenia, serdecznie zapraszamy do kontaktu. Możesz nawet poprowadzić własną audycję w radio!
Zainteresowanych prosimy o kontakt z: libuszą.
Tylko sprawdzone i skuteczne diety.
Oto mamy 7 dzień roku, oczywiście obciażony jakimś beznadziejnym postanowieniem. Bo ileż, na Boga, razy można przysięgać, ze się rzuci palenie, schudnie, bedzie się jeść zdrowo, mniej drzeć gębę na dzieci, częściej tulić męża (albo może się rozwieść), że sie zapiszemy na siłownię/basen/aerobic, albo wszystko naraz, ze...
Grudzień pięknie śnieżny, mrozik, trzeszczący śnieg pod nogami. Szybko zapada wieczór (dziś jest najkrótszy dzień w roku, więc od jutra już będzie elegancko i coraz dłużej będzie widniej) ale to nic, ciepła herbata, koc, książka albo TV. Może być też mąż
Lubię to oczekiwanie na Święta, bo dla mnie to...
Lubię to oczekiwanie na Święta, bo dla mnie to...
Zaczęło się zupełnie niewinnie. Otóż Piciuś dostał na pierwsze urodziny 4 książeczki o Domisiach, do każdej dołączona była płytka z 2 bajkami na DVD.
Starszaki katowały boleśnie nieszczęsne Domisie, czytałam je non stop, w końcu mój Tata jak im czytał stwierdził, że to bez sensu, bo oni już i tak znają wszystko na...
Starszaki katowały boleśnie nieszczęsne Domisie, czytałam je non stop, w końcu mój Tata jak im czytał stwierdził, że to bez sensu, bo oni już i tak znają wszystko na...
Pamiętam.
12 grudnia 2007 roku.
Wstałam po niezbyt przespanej nocy, przeplatanej koszmarami, ale przeczucia utłukłam w głąb świadomości. Wstałam rano, umyłam się, ubrałam, wyszykowałam na czczo na badania - miałam robić krzywą cukrową, wszak byłam w ciąży Bielinkiem. Szłam przymotana nieco, z przekonaniem, że jak już wypiję...
12 grudnia 2007 roku.
Wstałam po niezbyt przespanej nocy, przeplatanej koszmarami, ale przeczucia utłukłam w głąb świadomości. Wstałam rano, umyłam się, ubrałam, wyszykowałam na czczo na badania - miałam robić krzywą cukrową, wszak byłam w ciąży Bielinkiem. Szłam przymotana nieco, z przekonaniem, że jak już wypiję...
Jestem po kolejnej, piątej już nieprzespanej nocy. A może dopiero...
Moje dzieci spały w nocy od zawsze, teraz jakaś tabularaza i hekatomba, ja nie wiem kompletnie co z tym robić. Jak nie mega rzygańsko i po nim pranie wszystkiego przez ponad godzinę, to siku, gluty albo gorączka. Czasem tez dziki pisk bez powodu. To znaczy powód zapewne...
Moje dzieci spały w nocy od zawsze, teraz jakaś tabularaza i hekatomba, ja nie wiem kompletnie co z tym robić. Jak nie mega rzygańsko i po nim pranie wszystkiego przez ponad godzinę, to siku, gluty albo gorączka. Czasem tez dziki pisk bez powodu. To znaczy powód zapewne...
Jak wiecie ongiś w zamierzchłych czasach zamieszkiwałam Lepiankę. W Lepiance rzeczonej pozostawiła morze wspomnień różnorakich, jeszcze z dzieciństwa. Jak zmienialiśmy miejsce stacjonowania, to pozabierałam pamiątki jeszcze po Babci, sprzed hohohohoho. Między innymi filiżanki. Jeden komplet całkiem przyzwoity, taki powiedzmy...
Gówno widzę.
Po pierwsze morduje mnie jakaś bakteria, gały mam zapuchnięte i czerwone jak wściekły królik, a do tego za oknem mam dziką mgłę. Znaczy się dzisiaj to już popierdółka nie mgła, ale jednak jest, zaś kilka dni wcześniej to była masakra.
Tuż za płotem trwa budowa. Krowy. Czerwonej i łamanej - 7,6 i 5 pięter....
Po pierwsze morduje mnie jakaś bakteria, gały mam zapuchnięte i czerwone jak wściekły królik, a do tego za oknem mam dziką mgłę. Znaczy się dzisiaj to już popierdółka nie mgła, ale jednak jest, zaś kilka dni wcześniej to była masakra.
Tuż za płotem trwa budowa. Krowy. Czerwonej i łamanej - 7,6 i 5 pięter....
Urzekła mnie moja historia.
Otóż.
Cała moja działalność na tymże forum, znajomości tu zawarte, to zbieg całej masy okoliczności.
W nowej pracy poznałam Adminkę, w jednym wydziale żeśmy funkcjonowały, ba, razemśmy ciążowo się obnosiły, bo między mym Sonem a jej Córą bite 4 dni różnicy
To Ona właśnie...
Otóż.
Cała moja działalność na tymże forum, znajomości tu zawarte, to zbieg całej masy okoliczności.
W nowej pracy poznałam Adminkę, w jednym wydziale żeśmy funkcjonowały, ba, razemśmy ciążowo się obnosiły, bo między mym Sonem a jej Córą bite 4 dni różnicy
Jak już wszystkim wiadomo - mam męża. A właściwie to Męża. I brałam go sobie z dobrodziejstwem inwentarza, a jakże. Oczywiście w dniu ślubu z Mężem stałam się Synową i zyskałam Teściową wraz z Teściem, Szwagrem i Bratową, ba jeszcze Bratanica owego Męża.
Nie powiem, wisiały mi nad głową te wszystkie kawały o...
Nie powiem, wisiały mi nad głową te wszystkie kawały o...




