Skocz do zawartości


Ogłoszenie



Zostań Dziennikarką!

Serdecznie zapraszamy wszystkich z zacięciem dziennikarskim do współredagowania działu "Portal KD" oraz do aktywności w ramach Radia KD.

Jeśli jesteś kreatywna i nie boisz się podejmować nowych wyzwań, chcesz się rozwijać i zdobyć nowe doświadczenia, serdecznie zapraszamy do kontaktu. Możesz nawet poprowadzić własną audycję w radio!

Zainteresowanych prosimy o kontakt z: libuszą.


Zrzuć zbędne kilogramy.
Tylko sprawdzone i skuteczne diety.





Zdjęcie

O zarażaniu pasją



Jak pewnie kilka z Was wie, moją pasją jest dziennikarstwo. Kiedyś było marzeniem, ale na tyle nieśmiałym, że nawet nie próbowałam zdawać na studia w tym kierunku. No dobra, tak poważnie, to przestraszyłam się trudnych egzaminów, no i teraz żałuję, ale to już za mną. Od podstawówki byłam najlepsza (w mojej społeczności, żeby ktoś mi nie zarzucił, że przypisuję sobie Bóg wie co). Uwielbiałam pisać. Wypracowania np. były dla mnie samą przyjemnością. Pisałam z marszu.Moje wiersze były wieszane na ścianach w klasie, często też zajmowałam pół lekcji polskiego, bo klasa chciała usłyszeć moje świeżynki, bynajmniej nie z powodu zainteresowanie, tylko, żeby lekcja szybciej zleciała. No, ale miałam swoje 15 minut ;) W liceum wydawałam gazetkę szkolną. Dosłownie wydawałam, bo zbierałam materiały, pisałam z pomocą koleżanki , drukowałam na własnym kompie, a kolega z klasy zajmował się kolportażem. Później poszłam na studia, miałam inne zajęcia i pasja gdzieś mi uciekła. Wróciła na studiach podyplomowych, kiedy to wreszcie kierunek studiów zgadzał się z tym co naprawdę lubię :) Miesiąc po skończeniu studiów urodziłam O., więc znowu na chwilkę straciłam zainteresowanie, co nie znaczy, że nie miałam tego we krwi. Oj, miałam. Zanim młody skończył rok, poszłam na staż do lokalnego tygodnika i ...zostałam na ponad 2 lata. Przez większość tego czasu łączyłam pracę w gazecie, prowadzenie portalu informacyjnego i pracę reporterki telewizji regionalnej. Wymagało to niezłej organizacji, zwłaszcza, że miałam małe dziecko. Ale dałam radę , mało tego, uwielbiałam to codzienne zaganianie :) To był mój żywioł. Współpraca z gazetą musiała się skoczyć, bo nie byłam niczyją protegowaną (jeśli ktoś uważa, że było inaczej, proszę o konkretne dowody). Ale nie chcę się w to zagłębiać. Wraz z gazeta odpadł mi portal (bo to 2 w 1 było), została za to telewizja. Niestety, nie dało się na tym zarabiać, dlatego niespełna rok temu odpuściłam zupełnie. Do tej pory myślałam, że ostatnie 3 lata były zmarnowane. Bo po co mi takie doświadczenie, skoro uczciwej pracy dla mnie nie ma w tym zawodzie? Światełko w tunelu zobaczyłam, kiedy rozpoczęłam prace jako nauczycielka. Postanowiłam zarazić pasją innych - w sensie uczniów. Wystarczyło rzucić hasło, że organizuję w ramach fakultetu warsztaty dziennikarskie i w ciągu tygodnia zdeklarowało się prawie 50 osób! To daje 1/3 szkoły, bo to szkoła prywatna. W związku z takim zainteresowaniem, zajęcia będą 3 razy w tygodniu. Fajnie, że uczniom się chce przyjść po swoich lekcjach i mnie posłuchać :)
Już wcześniej dogadałam się z szefowa z gazety, żeby co lepsze teksty mogły ukazywać się na portalu i obiecała mi, że tak będzie. Dziś pierwsze zajęcia. Czas pokaże co z tego będzie. Zdaje sobie sprawę, że spora część moich podopiecznych kierowała się słomianym zapałem, wybierając akurat ten fakultet, ale jeśli zostanie mi do końca roku szkolnego chociaż kilku prawdziwych pasjonatów, to będę zadowolona. Gimnazjaliści już planują założyć stronę internetową naszego kółka i bloga. Jeśli będę miała z kim współpracować, reaktywujemy gazetkę szkolną(kiedyś była, ale nie miał kto tego pociągnąć).
Na dziś mają przynieść własne artykuły na dowolny temat. Na tej podstawie będę wiedziała jaki mają styl. Wyjaśnię im sprawy techniczne, pokaże moje stare artykuły, opowiem o tej pracy i zobaczymy co będzie dalej.
Trzymajcie kciuki!



Będę kciukać!!!!
No brzmi nieźle! Czekam na relację "po" :)
No i jak????????

Maj 2012

N P W Ś C P S
  12345
6789101112
13141516171819
20 212223242526
2728293031  

Ostatnie wpisy

Ostatnie komentarze