Skocz do zawartości


Ogłoszenie



Zostań Dziennikarką!

Serdecznie zapraszamy wszystkich z zacięciem dziennikarskim do współredagowania działu "Portal KD" oraz do aktywności w ramach Radia KD.

Jeśli jesteś kreatywna i nie boisz się podejmować nowych wyzwań, chcesz się rozwijać i zdobyć nowe doświadczenia, serdecznie zapraszamy do kontaktu. Możesz nawet poprowadzić własną audycję w radio!

Zainteresowanych prosimy o kontakt z: libuszą.


Zrzuć zbędne kilogramy.
Tylko sprawdzone i skuteczne diety.





Zdjęcie

Dołujący weekend



Jak to mówią chłop w chałupie -wrzód na du... :twisted: I to się zgadza. ja go nie ma i gadamy głownie przez telefon, to jest OK, a jak siedzi w domu, to zawsze znajdzie powód do kłótni, dąsów i takich tam :blink: A mnie już to przerasta. Zamiast jakoś mnie wspierać w mojej walce o lepsze jutro, to on woli mnie dobijać ubliżając mi od najgorszych. Sama już nie wiem, ale chyba sobie na takie traktowanie zasłużyłam, w końcu parę złych rzeczy w życiu zrobiłam. Najgorsze jest to, że z jednej strony mamy wspólne plany i obojgu nam sprawia przyjemność jak usiądziemy wieczorem przytuleni i myślimy co będzie za jakiś tam czas. A później ni z tego ni z owego M. wstaje lewą nogą i jazda jaka to ja jestem niedobra, jaką jestem zła matką, jakim jestem nieudacznikiem i wiele, za wiele innych "przyjemności" słyszę...
I co z tego, że wczoraj byliśmy razem na pikniku lotniczym, a później na pizzy ze znajomymi, skoro wracając do domu już byliśmy skłóceni? Dzisiaj od rana jestem wg, niego ta najgorszą. Bardzo mi spada życiowa energia po takich akcjach. Nawet wydaje mi się, że nie jestem już sobą. Nie wiem gdzie się podziała ta optymistka, dla której szklanka zawsze była w połowie pełna?
Oczywiście mąż skutecznie uniemożliwił mój planowany wyjazd do rodzinki :( Ale jeszcze mu pokaże. Uzbieram kasę (jeszcze nie wiem skąd) i pojadę za swoje, a on niech się cmoknie :angry:



z tym chłopem w chałupie to swieta prawda. Ubawiło mnie powiedzenie po pachy :lol: co do reszty to włosy dęba stają.
Ja tam chcę miec swojego chłopa w chałupie, bo bez niego życie głupie.
Megu, ale ja o swoim chłopie pisalam, a ścislej rzecz ujmując o swoim sprzed roku :) Mój jest bardzo inny od Twojego, więc mój wpis nie miał związku. A teraz wole mieć swojego humorzastego w domu, bo sie pozmieniało ;)

Maj 2012

N P W Ś C P S
  12345
6789101112
13141516171819
20 212223242526
2728293031  

Ostatnie wpisy

Ostatnie komentarze