Akwarystyka morska uczy cierpliwości, część jej pasjonatów kompletuje swoje wymarzone zbiorniki latami i nie mam tu na myśli mieszkańców, ale sam sprzęt. Mi zajęło to pół roku tylko dlatego, że nie jest to jakieś specjalnie duże akwarium - nieco ponad 300 litrów.
29 lipca akwarium zostało zalane, 3 sierpnia ruszyła podstawowa filtracja czyli tzw. odpieniacz białek, a w kolejnych dniach były uruchamiane pozostałe elementy takie jak oświetlenie, które w okresie dojrzewania odpalane jest na kilka godzin i stopniowo ten czas powinien być wydłużany docelowo do około 12 godzin. Ruszyły dwie tuby z wkładami do filtracji biologicznej, m.in. zastosowałem tzw. bio pellets ponoć rewelacyjny wkład stanowiący pożywkę dla bakterii nitryfikacyjnych dzięki czemu związki azotu mają być praktycznie zerowe (zobaczymy). Odpalone zostały pompy dozujące preperaty do wody (wapń, magnez itd...). Oczywiście w akwarium jest już żywa skała i żywy piasek. Proces dojrzewania trwa choć badając parametry wody wygląda tak jakby zbliżał się ku końcu, NO2 zerowe, NO3 w okolicach 2,5 - nieźle. Być możne to częściowa zasługa wspomnianego wkładu bio pellets. W każdym razie sporo różnych gadżetów, pompy cyrkulacyjne, sump, zbiornik i pompa dla dolewek wody, oświetlenie dzienne i nocne itd...
Wczoraj do akwarium wprowadziła się ekipa czyszcząca, w skład której wchodzą:
Na tę chwilę nie ma specjalnie co pokazywać, do tego woda jest jeszcze nieco mętna po odpaleniu wspomnianych wkładów, ale powoli się klaruje. Żeby więc było nieco efektownie, mały zwiastun poniżej
29 lipca akwarium zostało zalane, 3 sierpnia ruszyła podstawowa filtracja czyli tzw. odpieniacz białek, a w kolejnych dniach były uruchamiane pozostałe elementy takie jak oświetlenie, które w okresie dojrzewania odpalane jest na kilka godzin i stopniowo ten czas powinien być wydłużany docelowo do około 12 godzin. Ruszyły dwie tuby z wkładami do filtracji biologicznej, m.in. zastosowałem tzw. bio pellets ponoć rewelacyjny wkład stanowiący pożywkę dla bakterii nitryfikacyjnych dzięki czemu związki azotu mają być praktycznie zerowe (zobaczymy). Odpalone zostały pompy dozujące preperaty do wody (wapń, magnez itd...). Oczywiście w akwarium jest już żywa skała i żywy piasek. Proces dojrzewania trwa choć badając parametry wody wygląda tak jakby zbliżał się ku końcu, NO2 zerowe, NO3 w okolicach 2,5 - nieźle. Być możne to częściowa zasługa wspomnianego wkładu bio pellets. W każdym razie sporo różnych gadżetów, pompy cyrkulacyjne, sump, zbiornik i pompa dla dolewek wody, oświetlenie dzienne i nocne itd...
Wczoraj do akwarium wprowadziła się ekipa czyszcząca, w skład której wchodzą:
- 2 rozgwiazdy piaskowe (jedna na filmiku poniżej)
- 2 kraby porcelanowe (też na filmiku)
- 1 krab Percnon gibbesi
- 3 kraby Calcinus elegans
Na tę chwilę nie ma specjalnie co pokazywać, do tego woda jest jeszcze nieco mętna po odpaleniu wspomnianych wkładów, ale powoli się klaruje. Żeby więc było nieco efektownie, mały zwiastun poniżej




















Zwłaszcza Krab, który stał się Legendą