Skocz do zawartości


* * * * *

Napady agresji u dzieci w wieku przedszkolnym i wczesnoszkolnym.



Czym jest agresja?
Agresja to złość, którą – mniej lub bardziej świadomie – rozładowuje się na osobach lub przedmiotach. Mówiąc inaczej, jest to złość wyraźnie ukierunkowana na siebie, innych ludzi lub przedmioty. Im młodsze dziecko tym przemiana złości w agresję jest bardziej nieświadoma i może być bardziej intensywna. Dojrzewanie polega między innymi na rozwijaniu umiejętności radzenia sobie ze złością w inny sposób niż odreagowywanie jej na sobie, rodzicach czy tym co nawinie się pod rękę. Złość jest naturalnym stanem emocjonalnym, który przeżywa każde dziecko. Złość może być skutkiem frustracji, wynikającej z przeszkody w zrealizowaniu własnej woli. Coś nie jest tak, jak dziecko tego chce lub potrzeby dziecka nie są zaspokajane. Dziecko może być agresywne, gdy nie chcemy mu czegoś kupić, ale to samo może się stać na skutek zmęczenia, niewyspania, czy konieczności zbyt długiego przebywania w tej samej pozycji. Agresja u malucha może być więc próbą postawienia na swoim lub sygnałem, że czegoś nie da się dłużej wytrzymać.
Agresywne zachowania ukierunkowane na ludzi mogą mieć postać słów lub czynów. Im młodsze dzieci, tym czyny przeważają nad słowami. Rozzłoszczone lub doprowadzone do granic wytrzymałości maluchy, potrafią kopać, bić, popychać, a nawet gryźć. U dzieci starszych obserwuje się agresję słowną, czyli obraźliwe lub przykre komunikaty kierowane do ludzi. Złość bywa nierzadko rozładowywana na przedmiotach. Dzieci niszczą zabawki, przedmioty codziennego użytku, przewracają kubki z herbatą, drą książki itp. Bywa i tak, że agresywne zachowania kierowane są przeciwko żywym istotom, które są słabsze od dzieci, czyli zwierzętom. Istnieje jeszcze coś takiego jak autoagresja. Może ona polegać na przykład na uderzaniu głową o podłogę lub ścianę. Autoagresja skierowana jest przeciw sobie, ale jej zadaniem jest zwrócenie na siebie uwagi otoczenia.


Skąd się bierze agresja u dziecka?
Sposób, w jaki dziecko wyraża i rozładowuje złość uzależniony jest po części od jego osobistego temperamentu, a po części od tego, co obserwuje wokół siebie, przy czym wpływy środowiskowe są silniejsze. Jednym dzieciom bycie grzecznym przychodzi z łatwością, inne doświadczają złości, za każdym razem, gdy coś muszą lub czegoś nie mogą zrobić. Ze złością, która je wtedy dopada nie potrafią sobie poradzić. Niezależnie od wrodzonych cech osobowości, dzieci, które obserwują wokół siebie zachowania agresywne, same uczą się takich zachowań. Dzieci uczą się zachowań agresywnych nawet wtedy, gdy zachowania te nie są kierowane bezpośrednio do nich. Przyczyną agresji u przedszkolaków mogą być zmiany, które są trudne do zaakceptowania. Może to być przeprowadzka, zmiana przedszkola, odejście kogoś bliskiego, rozpad rodziny itp. Dzieci są bardzo czułe na wszelkiego rodzaju napięcia i konflikty między dorosłymi. U niektórych dzieci, oznaką i skutkiem przeżywania takich napięć, jest właśnie agresja.


Nie wzmagaj agresji malucha.
Bywa często tak, że dorośli nieświadomie prowokują agresywne zachowania swoich pociech i wzmagają je. Dziecko, które słyszy kłótnie i wyzwiska rodziców, uczy się agresji słownej. Dziecko, któremu się ciągle mówi: „bądź cicho, bo dostaniesz, przestań, bo oberwiesz, jeszcze słowo, a ci wleje” nawet jeśli nie obrywa i nie dostaje, uczy się, że bicie lub groźby bicia są dobrym sposobem na złość, bo mama zawsze tak mówi, gdy jest zła. Naturalną przyczyną agresji u dzieci są kary fizyczne. Karcenie dziecka klapsem uspokaja je na jakiś czas, ale oprócz tego buduje w nim przekonanie, że można się bić. Kary fizyczne są upokarzające, a nic tak nie wzbudza agresji jak upokorzenia.


Jak sobie radzić z agresją u dzieci?
Dzieci czasami bywają złe i z tym trzeba się liczyć. Im dziecko jest młodsze tym w mniej dojrzały sposób radzi sobie ze złością. Z dziećmi młodszymi niż trzylatki nie wiele wskóramy za pomocą słów. Długie tłumaczenia na nic się nie zdadzą, dziecko znudzi się zanim skończymy wyjaśniać mu czego i dlaczego mu nie wolno. Dzieciom w tym wieku niczego nie tłumaczymy, a jedynie informujemy je co mają robić. Komunikaty takie są skuteczniejsze od mówienia czego nie wolno. Zamiast „nie skacz po łóżku” lepiej powiedzieć „poskacz sobie po podłodze”. Dzieci w wieku przedszkolnym lubią wymuszać zgodę na różne rzeczy przy pomocy technik, które wcześniej wypróbowały na swoich rodzicach. Techniki te są bardzo proste, należą do nich: przeraźliwy krzyk, rzucanie się na podłogę, tupanie nogami, drapanie, zaciskanie pięści, popychanie itp. Dorośli muszą w takich sytuacjach wykazywać stoicki spokój. Napady złości najlepiej jest przeczekać. One wzmagają się, gdy ktoś je obserwuje i ulega wrażeniu jakie wywołują. Agresja mija, jeśli energia w nią włożona zmęczy dziecko, ale nie przyniesie żadnego innego rezultatu. Krótko mówiąc kilkulatki wiedzą czy złość na pokaz im się opłaca. Rodzice nie potrafią być obojętni wobec takich zachowań swoich dzieci, ponieważ otoczenie zwraca uwagę na te zachowania, a oni czują, że powinni coś zrobić i koło się zamyka. Przechodząc obok rozzłoszczonego malucha lepiej zrobimy jeśli udamy, że nie widzimy tego co się święci.
Agresywnych zachowań dziecka nie wolno akceptować, ale ich przyczyny, to znaczy złości nie wolno lekceważyć. Z dzieckiem w wieku powyżej trzech lat, można próbować rozmawiać o tym co zaszło. Oczywiście dopiero wtedy, gdy uspokoi się ono całkowicie i będzie umiało spojrzeć na siebie z boku. Zapytaj dziecko czy pamięta dlaczego było złe i jak się zachowywało. Powiedz mu, że rozumiesz, że było złe i spytaj czy ono wie, że jest ci przykro, gdy tak się zachowuje. W rozmowach z przedszkolakami nie można operować ogólnikami w stylu „tak się zachowujesz”. Musimy mówić konkretnie: „gdy tupiesz, krzyczysz, bijesz mnie itp.”. Gdy dojdziecie do tego, dlaczego dziecko było złe, spróbujcie ustalić coś w tym względzie. Jeśli złość dziecka spowodowana była zbyt długą podróżą, ustalcie, że następnym razem będzie więcej przerw. Jeśli dziecko się zezłościło, bo nie mogło czegoś dostać w sklepie, stwórzcie rozsądne reguły kupowania mu różnych rzeczy. Poprowadź rozmowę tak, by dziecko czuło, że jego uczucia są dla ciebie ważne, że ma prawo być złe i że mu w tym pomożesz, ale nie może wrzeszczeć, wyzywać cię i gryźć.
Nie wolno także lekceważyć skutków agresji u dziecka Jeśli maluch stłucze sobie kolano, bo rzucił się na chodnik, poczekaj aż sam wstanie, nie przytulaj go, nie całuj i nie dmuchaj stłuczonego miejsca. Podaj dziecku rękę i powiedz rzeczowo: przykro mi, że cię boli, teraz już wiesz, że nie wolno tak robić. Jeśli dziecko zniszczy zabawkę, nie kupuj mu nowej. Nie sprzątaj bałaganu, który pozostał po ekscesach dziecka. Gdy się uspokoi pokaż mu co zrobiło i powiedz, że musi to posprzątać.


Agresja dzieci w wieku szkolnym.
Dzieci w tym wieku najczęściej złoszczą się używając do tego słów, o których wiedzą, że mogą zranić innych. Takie monologi trzeba puszczać mimo uszu dopóki trwają. Gdy miną, warto porozmawiać z dzieckiem o tym co mówiło. Nawet jeśli powie ci, że cię nienawidzi, że ma cię dość i że inni rodzice są lepsi, to z pewnością tak nie myśli.

Małgorzata Gruszka, psycholog