<?xml version="1.0" encoding="UTF-8" ?>
<rss version="2.0">
<channel>
	<title>Kochane Dzieciaki - Społeczność rodziców Lista blogów użytkowników</title>
	<link>http://kochanedzieciaki.pl/index.php?app=blog</link>
	<description>Lista blogów użytkowników Syndication</description>
	<pubDate>Sun, 05 Sep 2010 04:16:17 +0000</pubDate>
	<webMaster>info@kochanedzieciaki.pl (Kochane Dzieciaki - Społeczność rodziców)</webMaster>
	<generator>IP.Blog</generator>
	<ttl>60</ttl>
	<item>
		<title>Emotion - Pierwszak</title>
		<link>http://kochanedzieciaki.pl/blog/2/entry-42-pierwszak/</link>
		<category></category>
		<description><![CDATA[dzisiejszy dzień zapisuję dużymi literami. <span style='color: #00FFFF'><span style='font-size: 26px;'><span style='font-family: Comic Sans MS'>1 WRZEŚNIA 2010 ROKU - MÓJ NASTARSZY SYNECZEK, CHOĆ LEDWIUCHNO SIĘ URODZIŁ, ROZPOCZĄŁ EDUKACJĘ PRZEDSZKOLNĄ!</span></span></span><br /><br />Całą edukację przededukacyjną przedszkolną rozpoczęłam rok temu. Mieszkaliśmy w centrum miasta, do przedszkola rzut beretem, ba, drugie miałam przy samej pracy -...]]></description>
		<pubDate>Wed, 01 Sep 2010 09:58:00 +0000</pubDate>
		<guid>http://kochanedzieciaki.pl/blog/2/entry-42-pierwszak/</guid>
	</item>
	<item>
		<title>Emotion - czas ucieka, czyli jesień nadchodzi.</title>
		<link>http://kochanedzieciaki.pl/blog/2/entry-38-czas-ucieka-czyli-jesien-nadchodzi/</link>
		<category></category>
		<description><![CDATA[Cóż ja widzę. Na kalendarzu sierpień, niech pęknę jeśli to nie są wakacje i, kurteczka, letni miesiąc! 17 stopni za oknem, czarno i wtrętnie, ale panowie na budowie naginają od 6 rano mimo soboty. <br />Na placu zabaw leżą uschnięte liście, z nieba siąpi, chlupie, kapie czy w inny sposób zadeszaczawia, dzieci skwierczą w domu,...]]></description>
		<pubDate>Sat, 28 Aug 2010 09:33:00 +0000</pubDate>
		<guid>http://kochanedzieciaki.pl/blog/2/entry-38-czas-ucieka-czyli-jesien-nadchodzi/</guid>
	</item>
	<item>
		<title>Emotion - Piszczyk w Galotach. I Oaza Spokoju.</title>
		<link>http://kochanedzieciaki.pl/blog/2/entry-36-piszczyk-w-galotach-i-oaza-spokoju/</link>
		<category></category>
		<description><![CDATA[Nie wiem, jak u Was, ale u mnie dzień wygląda tak:<br />Punkt siódma rano budzę się ja - sama z siebie, nie przejawiam sobą tak dalece posuniętego masochizmu i nie nastawiam sobie budzika na tak zabójczą porę. Ochoczym tanecznym krokiem kieruję się ku łazience, łeb pod kran, zęby szoruję i jazda! Ciuch narzucam, wpadam do kuchni...]]></description>
		<pubDate>Fri, 27 Aug 2010 16:41:00 +0000</pubDate>
		<guid>http://kochanedzieciaki.pl/blog/2/entry-36-piszczyk-w-galotach-i-oaza-spokoju/</guid>
	</item>
	<item>
		<title>Emotion - Fajne to, czy nie...?</title>
		<link>http://kochanedzieciaki.pl/blog/2/entry-34-fajne-to-czy-nie/</link>
		<category></category>
		<description><![CDATA[Mowa tu o brzuchu.<br />Otóż nachodzą mnie często takie przemyślenia, patrząc na siebie w lusterku.<br />Łeb ujdzie, niech mu będzie, te dwa wstrętne podbródki to trochę rodzinne i wyglądam jak księżyc w pełni, ale sama gęba masakrą nie jest i kanałami chodzić nie muszę. Włos po uczesaniu całkiem ładnie się prezentuje. Szyja i...]]></description>
		<pubDate>Fri, 27 Aug 2010 09:55:00 +0000</pubDate>
		<guid>http://kochanedzieciaki.pl/blog/2/entry-34-fajne-to-czy-nie/</guid>
	</item>
	<item>
		<title>Emotion - Dawno, dawno temu...na Wyżynie Lubelskiej.....część 3. I pewnie ostatnia.</title>
		<link>http://kochanedzieciaki.pl/blog/2/entry-32-dawno-dawno-temuna-wyzynie-lubelskiejczesc-3-i-pewnie-ostatnia/</link>
		<category></category>
		<description><![CDATA[Tu będzie najprościej. Bo cała  rzecz miała miejsce 7 i pół miesiąca po narodzinach Cezarka. <br />Otóż 15 listopada 2008 roku w Lublinie Janusz Józefowicz i Janusz Stokłosa wraz z zespołem wystawiali METRO. Kto jak kto, ale ja nie pójdę?????????? Pójdę! Jerz nie chciał, poszłam z Magdą i koleżanką, niejaką Justyną, co to dla...]]></description>
		<pubDate>Thu, 26 Aug 2010 13:37:00 +0000</pubDate>
		<guid>http://kochanedzieciaki.pl/blog/2/entry-32-dawno-dawno-temuna-wyzynie-lubelskiejczesc-3-i-pewnie-ostatnia/</guid>
	</item>
	<item>
		<title>Emotion - Dawno, dawno temu...na Wyżynie Lubelskiej.....część 2.</title>
		<link>http://kochanedzieciaki.pl/blog/2/entry-31-dawno-dawno-temuna-wyzynie-lubelskiejczesc-2/</link>
		<category></category>
		<description><![CDATA[Pora na drugą odsłonę mego ciekawego życia.<br />Po powrocie z urlopu nad jeziorem w Białce, z rocznym Wojtusiem, połapałam się, że coś jest nie halo. Był 4 sierpnia, a ja wciąż nie miałam @, która to winna się pojawić w okolicach 27 lipca.<br />I teraz uwaga. OLAŁAM TEMAT :mrgreen:   Bo przecież wiadomo - zmiana klimatu, bla bla bla. Aż...]]></description>
		<pubDate>Thu, 26 Aug 2010 12:31:00 +0000</pubDate>
		<guid>http://kochanedzieciaki.pl/blog/2/entry-31-dawno-dawno-temuna-wyzynie-lubelskiejczesc-2/</guid>
	</item>
	<item>
		<title>Emotion - Dawno, dawno temu...na Wyżynie Lubelskiej.....część 1.</title>
		<link>http://kochanedzieciaki.pl/blog/2/entry-30-dawno-dawno-temuna-wyzynie-lubelskiejczesc-1/</link>
		<category></category>
		<description><![CDATA[Zaczerpnęłam właśnie natchnienia od Libki. Ma kobita rację. Trzeba łapać w pamięć chwile, te najcudowniejsze szczególnie. Co czynię niniejszym. Po świńsku zerżnę pomysł na kolejną wypocinę.<br />zacznę od pewnej daty, która na zawsze zmieniła moje życie. 3 września 2005 roku, o godzinie 14.00 przysięgłam Panu Bogu oraz memu...]]></description>
		<pubDate>Thu, 26 Aug 2010 10:38:00 +0000</pubDate>
		<guid>http://kochanedzieciaki.pl/blog/2/entry-30-dawno-dawno-temuna-wyzynie-lubelskiejczesc-1/</guid>
	</item>
	<item>
		<title>Emotion - Piątek trzynastego</title>
		<link>http://kochanedzieciaki.pl/blog/2/entry-21-piatek-trzynastego/</link>
		<category></category>
		<description><![CDATA[Tfu na psa urok. Raz się uda a raz się nie uda. Tylko ze mi się raz udało, a teraz szkoda gadać.<br />Piątek trzynastego 1997 roku był dla mnie szczęśliwy, choć mizerny w okoliczności. Otóż poznałam wtedy Jerza. Byłam brzydką zaokularnioną w byle tańsze okulary szesnastolatką z syndromem starej panny. Niezły czad, co :rolleyes: I...]]></description>
		<pubDate>Fri, 13 Aug 2010 08:54:00 +0000</pubDate>
		<guid>http://kochanedzieciaki.pl/blog/2/entry-21-piatek-trzynastego/</guid>
	</item>
	<item>
		<title>Emotion - Emotions na wakacjach z różą w tle ;)</title>
		<link>http://kochanedzieciaki.pl/blog/2/entry-18-emotions-na-wakacjach-z-roza-w-tle/</link>
		<category></category>
		<description>Lecę samolotem, chociaż boję się jak jasna cholera. Czort bierz, ze się boję, ale lecę na wakacje. Licho wie gdzie, w każdym razie nad niebieską wodę, taką, ze dno widać z białym piaskiem. Nie wiem czy gdziekolwiek występuje biały piasek na całym dnie, ale w sumie kompletnie mnie to nie obchodzi, bo tam gdzie ja lecę to...</description>
		<pubDate>Wed, 11 Aug 2010 11:36:00 +0000</pubDate>
		<guid>http://kochanedzieciaki.pl/blog/2/entry-18-emotions-na-wakacjach-z-roza-w-tle/</guid>
	</item>
	<item>
		<title>Emotion - Sporty Extremalne a zakupy w Stokrotce</title>
		<link>http://kochanedzieciaki.pl/blog/2/entry-16-sporty-extremalne-a-zakupy-w-stokrotce/</link>
		<category></category>
		<description><![CDATA[Emotion, 24. lipiec 2010 - 15:19<br /><br />Ech, wygląda na to, że sporty extremalne to jednak moja główna domena. Skok na bungee to jest maly pikuś, wszelkiego rodzaju podskoki na motorach to jest zabawa dla niemowlaka, a monstertrucki to wogóle kaszka z mleczkiem. Kazdy strong man to jest popierdółka a Korzeniowski to amator jakich mało. Możnaby...]]></description>
		<pubDate>Wed, 11 Aug 2010 11:34:00 +0000</pubDate>
		<guid>http://kochanedzieciaki.pl/blog/2/entry-16-sporty-extremalne-a-zakupy-w-stokrotce/</guid>
	</item>
</channel>
</rss>