Ogłoszenie
Zostań Dziennikarką!
Serdecznie zapraszamy wszystkich z zacięciem dziennikarskim do współredagowania działu "Portal KD" oraz do aktywności w ramach Radia KD.
Jeśli jesteś kreatywna i nie boisz się podejmować nowych wyzwań, chcesz się rozwijać i zdobyć nowe doświadczenia, serdecznie zapraszamy do kontaktu. Możesz nawet poprowadzić własną audycję w radio!
Zainteresowanych prosimy o kontakt z: libuszą.
Dotacje
-
Przekaż
Wsparcie Serwisu
Aktualizacje statusu
-
libuszaZaraziłam moją młodszą córę zamiłowaniem do rowerowych ekskursji. Już wystarczy, ze dotknę roweru, a ona łapie za swój zielony kask i jest gotowa do wyruszenia w podróż. A potem jedziemy wiejskimi drogami, po których samochody jeżdżą z rzadka, nie ma tłumów cyklistów, podziwiamy otaczającą przyrodę, upajając się zapachem bzów. Czasami też śpiewamy na szczęście tylko ptaki patrzą z politowaniem...
-
mysiakSzukałam cienia...rozległ się nagły trzask....To odgłos strzału ...kolejny człowiek zgasł ...[*]
Pokaż komentarze (1)
Najnowsze tematy
-
Malusin.pl - Sklep dla najmłodszychOla - dziś, 11:29
-
Dzien dobry, bardzo slonecznie!Ola - dziś, 11:17
-
eDziecko: Powstanie Warszawskie oczami dzieckaadmin - dziś, 11:00
-
Uczucia i Seks: Urszula Orpik - historie z życiaadmin - dziś, 10:00
-
Najnowsze wpisy na blogu
Popularne Tagi
- dziecko
- dieta
- tabletki
- szkoła
- jesień
- radio
- katar
- babeczki
- ciasto
- klub bajek
- smutek
- depresja
- łóżko
- nauka
- alergia
- gotowanie
- dzieci
- Zabawki
- nowy dział
- szpital
- komputer
- Radio KD
- bielizna
- wychowanie
- książki
- pogoda
- radio dla dzieci
- pranie
- początek roku
- ciasto migdałowe
- Niania idealna
- ruskie pierogi
- K.T.Elbanowscy
- piersi
- ZUM
- migdały
- ciasto z owowcami
- Pieluszki z Rossmana
- kurczak
- herbatniki
- cycki
- ulga
- Niania
- Rzecznik Praw Rodziców
- przepis na ruskie
- sernik
- przerwa techniczna
- ciasto ucierane
- babka
- ciasto truskawkowe
Polecamy
Tylko sprawdzone i skuteczne diety.
Znajdź nas na Facebooku
Rozmowy o wszystkim
#2321
Napisano 20 marzec 2011 - 09:31


Biszkopcik
6Bielinek
5Paciusi
3(...)ludzie zapomnieli całkiem
O czym są, przy których zawsze mrużą oczy,
jakie te, do których serce chce wyskoczyć,
o czym są, przy których się przygryza wargi,
Jeden za królestwo pocałunków całe (...)
Aniołeczkom (*)
#2322
Napisano 20 marzec 2011 - 09:54
HEhs ale wczoraj o malo sie nie poplakalam, bo z kasą krucho a ja prawie 2kg miesa wywaliłam do smieci....dobrze ze miałam 32 cwiarki w zamrazarce to dla dzieciakow i R obiad zrobiłam miesny a ja sobie jajo sadzone zjadłam....

Miłością jest... przemierzanie pokoju w nocy, aby kołysanką i ciepłymi słowami utulić ciebie płaczącego wtedy, kiedy całe moje ja pragnie odpocząć.
Miłością jest... malowanie różowego olbrzyma bez rąk i z jednym okiem, mającego na sercu wypisane słowa: "Moja mama jest najlepsza".
Miłością jest... czytanie tej samej bajki piąty raz, bez pominięcia najdrobniejszego jej szczegółu.
Miłością jest... ostatni, klejący się cukierek, oblepiony kurzem i sierścią psa, nie zjedzony, trzymany dla mnie w kieszonce.
Miłością jest... zdobywanie nowych umiejętności, które kiedyś przydadzą się nam, abyśmy umieli pomóc tobie w dorastaniu.
Miłością jest... przesłodzona herbata i rozmoczone w niej ciasteczko pozostawione w dniu moich urodzin o 6.30 rano przy naszym łóżku.
Miłością jest.... powiedzieć czasem stanowczo: "Nie", nawet jeśli: "Wszyscy to robią".
Miłością jest... zgoda na twoje odejście, kiedy otwierasz drzwi i wyruszasz w świat; zgoda przeżywana z ciężkim sercem, ale też z modlitwą w mojej duszy i uśmiechem na twarzy.
Miłością jest... umiejętność dzielenia wiary, która jest zapewnieniem, że ty, teraz jeszcze dziecko, potem możesz rozjaśnić naszą przyszłość.
#2323
Napisano 20 marzec 2011 - 09:58


Biszkopcik
6Bielinek
5Paciusi
3(...)ludzie zapomnieli całkiem
O czym są, przy których zawsze mrużą oczy,
jakie te, do których serce chce wyskoczyć,
o czym są, przy których się przygryza wargi,
Jeden za królestwo pocałunków całe (...)
Aniołeczkom (*)
#2324
Napisano 20 marzec 2011 - 10:01

Miłością jest... przemierzanie pokoju w nocy, aby kołysanką i ciepłymi słowami utulić ciebie płaczącego wtedy, kiedy całe moje ja pragnie odpocząć.
Miłością jest... malowanie różowego olbrzyma bez rąk i z jednym okiem, mającego na sercu wypisane słowa: "Moja mama jest najlepsza".
Miłością jest... czytanie tej samej bajki piąty raz, bez pominięcia najdrobniejszego jej szczegółu.
Miłością jest... ostatni, klejący się cukierek, oblepiony kurzem i sierścią psa, nie zjedzony, trzymany dla mnie w kieszonce.
Miłością jest... zdobywanie nowych umiejętności, które kiedyś przydadzą się nam, abyśmy umieli pomóc tobie w dorastaniu.
Miłością jest... przesłodzona herbata i rozmoczone w niej ciasteczko pozostawione w dniu moich urodzin o 6.30 rano przy naszym łóżku.
Miłością jest.... powiedzieć czasem stanowczo: "Nie", nawet jeśli: "Wszyscy to robią".
Miłością jest... zgoda na twoje odejście, kiedy otwierasz drzwi i wyruszasz w świat; zgoda przeżywana z ciężkim sercem, ale też z modlitwą w mojej duszy i uśmiechem na twarzy.
Miłością jest... umiejętność dzielenia wiary, która jest zapewnieniem, że ty, teraz jeszcze dziecko, potem możesz rozjaśnić naszą przyszłość.
#2325
Napisano 20 marzec 2011 - 12:02
W piątek wieczorem Kasia szybko zasnęła, miałam zamiar do Was przyjść, a tu kole 21szej poszedł pierwszy rzyg. Mieliśmy spać na dole na kanapie, ale ta sie już nie nadawała do uzytku. Kasia rzygała mniej wiecej do drugiej, do czwartej siedziałam przy niej i wmuszałam po odrobinie wody. Potem poszłyśmy spać, na szczęście już bez atrakcji. Za to wczoraj było wielkie pranie, pościel, moje ciuchy,małża, Kasine piżamki.... Pierwszy raz w życiu brakło mi dla niej ubrań.
A dziś w nocy siedziałyśmy, póki się szaro nie zrobiło za oknem. COś po 5tej zgasiłam światło i poszłam spać, na szczęście Kasia też usnęła, choć nie wiem o której. Mam dość tych atrakcji. Jutro chyba Piotrusia zostawię w domu, tak na wszelki wypadek.
Idę spać, do młodej. Pitu poszedł do babci, a ja muszę odpocząć
#2326
Napisano 20 marzec 2011 - 12:12
kiwu, odpoczywaj i braku atrakcji zyczę. bidulki.


Biszkopcik
6Bielinek
5Paciusi
3(...)ludzie zapomnieli całkiem
O czym są, przy których zawsze mrużą oczy,
jakie te, do których serce chce wyskoczyć,
o czym są, przy których się przygryza wargi,
Jeden za królestwo pocałunków całe (...)
Aniołeczkom (*)
#2327
Napisano 20 marzec 2011 - 16:20
Po antybiotyku juz jest rewelka.Wczoraj go skonczyłam.
Dostalam skierowanie do urologa i na usg nereczek i trzeba teraz grzecznie poczekac na wizyte.
#2330
Napisano 21 marzec 2011 - 12:27
Zaraz wezme sie za kuchnie, za pranie, składanie itp no i z Aską trzebba na dwor bo pięknie na dworze jest

Miłością jest... przemierzanie pokoju w nocy, aby kołysanką i ciepłymi słowami utulić ciebie płaczącego wtedy, kiedy całe moje ja pragnie odpocząć.
Miłością jest... malowanie różowego olbrzyma bez rąk i z jednym okiem, mającego na sercu wypisane słowa: "Moja mama jest najlepsza".
Miłością jest... czytanie tej samej bajki piąty raz, bez pominięcia najdrobniejszego jej szczegółu.
Miłością jest... ostatni, klejący się cukierek, oblepiony kurzem i sierścią psa, nie zjedzony, trzymany dla mnie w kieszonce.
Miłością jest... zdobywanie nowych umiejętności, które kiedyś przydadzą się nam, abyśmy umieli pomóc tobie w dorastaniu.
Miłością jest... przesłodzona herbata i rozmoczone w niej ciasteczko pozostawione w dniu moich urodzin o 6.30 rano przy naszym łóżku.
Miłością jest.... powiedzieć czasem stanowczo: "Nie", nawet jeśli: "Wszyscy to robią".
Miłością jest... zgoda na twoje odejście, kiedy otwierasz drzwi i wyruszasz w świat; zgoda przeżywana z ciężkim sercem, ale też z modlitwą w mojej duszy i uśmiechem na twarzy.
Miłością jest... umiejętność dzielenia wiary, która jest zapewnieniem, że ty, teraz jeszcze dziecko, potem możesz rozjaśnić naszą przyszłość.
#2332
Napisano 21 marzec 2011 - 14:31
kurcze wziełam aske do pokoju, zasłoniłam zaluzje, zamknełam za nami drzwi poszłam spac a aska lezała koło mnie i sie bawiła... tak mnie głowa dziś rozbolała, ze szok... własnie wziełam tabletke.. nie udało sie bez niej

Miłością jest... przemierzanie pokoju w nocy, aby kołysanką i ciepłymi słowami utulić ciebie płaczącego wtedy, kiedy całe moje ja pragnie odpocząć.
Miłością jest... malowanie różowego olbrzyma bez rąk i z jednym okiem, mającego na sercu wypisane słowa: "Moja mama jest najlepsza".
Miłością jest... czytanie tej samej bajki piąty raz, bez pominięcia najdrobniejszego jej szczegółu.
Miłością jest... ostatni, klejący się cukierek, oblepiony kurzem i sierścią psa, nie zjedzony, trzymany dla mnie w kieszonce.
Miłością jest... zdobywanie nowych umiejętności, które kiedyś przydadzą się nam, abyśmy umieli pomóc tobie w dorastaniu.
Miłością jest... przesłodzona herbata i rozmoczone w niej ciasteczko pozostawione w dniu moich urodzin o 6.30 rano przy naszym łóżku.
Miłością jest.... powiedzieć czasem stanowczo: "Nie", nawet jeśli: "Wszyscy to robią".
Miłością jest... zgoda na twoje odejście, kiedy otwierasz drzwi i wyruszasz w świat; zgoda przeżywana z ciężkim sercem, ale też z modlitwą w mojej duszy i uśmiechem na twarzy.
Miłością jest... umiejętność dzielenia wiary, która jest zapewnieniem, że ty, teraz jeszcze dziecko, potem możesz rozjaśnić naszą przyszłość.
#2333
Napisano 21 marzec 2011 - 16:21
Własnie miałyśmy isc na dwor, ale coś się zaciąga... chyba bedzie padać

Miłością jest... przemierzanie pokoju w nocy, aby kołysanką i ciepłymi słowami utulić ciebie płaczącego wtedy, kiedy całe moje ja pragnie odpocząć.
Miłością jest... malowanie różowego olbrzyma bez rąk i z jednym okiem, mającego na sercu wypisane słowa: "Moja mama jest najlepsza".
Miłością jest... czytanie tej samej bajki piąty raz, bez pominięcia najdrobniejszego jej szczegółu.
Miłością jest... ostatni, klejący się cukierek, oblepiony kurzem i sierścią psa, nie zjedzony, trzymany dla mnie w kieszonce.
Miłością jest... zdobywanie nowych umiejętności, które kiedyś przydadzą się nam, abyśmy umieli pomóc tobie w dorastaniu.
Miłością jest... przesłodzona herbata i rozmoczone w niej ciasteczko pozostawione w dniu moich urodzin o 6.30 rano przy naszym łóżku.
Miłością jest.... powiedzieć czasem stanowczo: "Nie", nawet jeśli: "Wszyscy to robią".
Miłością jest... zgoda na twoje odejście, kiedy otwierasz drzwi i wyruszasz w świat; zgoda przeżywana z ciężkim sercem, ale też z modlitwą w mojej duszy i uśmiechem na twarzy.
Miłością jest... umiejętność dzielenia wiary, która jest zapewnieniem, że ty, teraz jeszcze dziecko, potem możesz rozjaśnić naszą przyszłość.
#2335
Napisano 21 marzec 2011 - 19:13
Mieszanka chinska z biedronki wrzucam na patelnie, podduszam w wodzie, dolewam sos sojowy do smaku i dodaje troche pieprzu
No i ryż jeszcze trzeba do tego
Wspolczuje jelitowki w domq.. zdrowka zycze

Miłością jest... przemierzanie pokoju w nocy, aby kołysanką i ciepłymi słowami utulić ciebie płaczącego wtedy, kiedy całe moje ja pragnie odpocząć.
Miłością jest... malowanie różowego olbrzyma bez rąk i z jednym okiem, mającego na sercu wypisane słowa: "Moja mama jest najlepsza".
Miłością jest... czytanie tej samej bajki piąty raz, bez pominięcia najdrobniejszego jej szczegółu.
Miłością jest... ostatni, klejący się cukierek, oblepiony kurzem i sierścią psa, nie zjedzony, trzymany dla mnie w kieszonce.
Miłością jest... zdobywanie nowych umiejętności, które kiedyś przydadzą się nam, abyśmy umieli pomóc tobie w dorastaniu.
Miłością jest... przesłodzona herbata i rozmoczone w niej ciasteczko pozostawione w dniu moich urodzin o 6.30 rano przy naszym łóżku.
Miłością jest.... powiedzieć czasem stanowczo: "Nie", nawet jeśli: "Wszyscy to robią".
Miłością jest... zgoda na twoje odejście, kiedy otwierasz drzwi i wyruszasz w świat; zgoda przeżywana z ciężkim sercem, ale też z modlitwą w mojej duszy i uśmiechem na twarzy.
Miłością jest... umiejętność dzielenia wiary, która jest zapewnieniem, że ty, teraz jeszcze dziecko, potem możesz rozjaśnić naszą przyszłość.
#2337
Napisano 21 marzec 2011 - 22:37

Miłością jest... przemierzanie pokoju w nocy, aby kołysanką i ciepłymi słowami utulić ciebie płaczącego wtedy, kiedy całe moje ja pragnie odpocząć.
Miłością jest... malowanie różowego olbrzyma bez rąk i z jednym okiem, mającego na sercu wypisane słowa: "Moja mama jest najlepsza".
Miłością jest... czytanie tej samej bajki piąty raz, bez pominięcia najdrobniejszego jej szczegółu.
Miłością jest... ostatni, klejący się cukierek, oblepiony kurzem i sierścią psa, nie zjedzony, trzymany dla mnie w kieszonce.
Miłością jest... zdobywanie nowych umiejętności, które kiedyś przydadzą się nam, abyśmy umieli pomóc tobie w dorastaniu.
Miłością jest... przesłodzona herbata i rozmoczone w niej ciasteczko pozostawione w dniu moich urodzin o 6.30 rano przy naszym łóżku.
Miłością jest.... powiedzieć czasem stanowczo: "Nie", nawet jeśli: "Wszyscy to robią".
Miłością jest... zgoda na twoje odejście, kiedy otwierasz drzwi i wyruszasz w świat; zgoda przeżywana z ciężkim sercem, ale też z modlitwą w mojej duszy i uśmiechem na twarzy.
Miłością jest... umiejętność dzielenia wiary, która jest zapewnieniem, że ty, teraz jeszcze dziecko, potem możesz rozjaśnić naszą przyszłość.
#2338
Napisano 22 marzec 2011 - 09:11
jesuu jak ja nie znosze smrodu kaszy gryczanej gdy sie gotuje.
Na sama mysl mnie trzesie....
Całe szczescie ze teraz paczka 400 gram kosztuje ponad 5 zł i T o nia nie jeczy.
Ostatnio zachorowałam na pęczaka za to
Pogoda dzis nijaka wiec nici chyba ze spacerku.
Len mnie dopadł z braku słonca a tu trzeba jeszcze na poczte isc.
Zaczełam sie bawic w wystawianie na allegro i raz na kilka dni musze wyprawe na poczte robic.
Ale chociaz sie miejsce w szafach robi haha
Kiwi jak Pitu?
#2339
Napisano 22 marzec 2011 - 11:02
Nockę mieliśmy gorącą. Pitulek działał gorą i dołem, prania jak zwykle mnóstwo, ale pogoda jest, wiec schnie i pachnie. Ten Ariel od am-mi spiera wszystko, na szczęscie obrazki z ubranek nie. Atrakcje mieliśmy do 2giej, położyłam sie godzine później w całym ubraniu. Na szczęście Kasia miała najlepszą noc chyba od miesiąca i spała do 8mej, a my razem z nią. Teraz Piotruś narzeka na mdłosci, ale już się nic nie dzieje, tfu tfu. Za to małzek chory.
#2340
Napisano 22 marzec 2011 - 14:41
My juz po spacerowaniu

Miłością jest... przemierzanie pokoju w nocy, aby kołysanką i ciepłymi słowami utulić ciebie płaczącego wtedy, kiedy całe moje ja pragnie odpocząć.
Miłością jest... malowanie różowego olbrzyma bez rąk i z jednym okiem, mającego na sercu wypisane słowa: "Moja mama jest najlepsza".
Miłością jest... czytanie tej samej bajki piąty raz, bez pominięcia najdrobniejszego jej szczegółu.
Miłością jest... ostatni, klejący się cukierek, oblepiony kurzem i sierścią psa, nie zjedzony, trzymany dla mnie w kieszonce.
Miłością jest... zdobywanie nowych umiejętności, które kiedyś przydadzą się nam, abyśmy umieli pomóc tobie w dorastaniu.
Miłością jest... przesłodzona herbata i rozmoczone w niej ciasteczko pozostawione w dniu moich urodzin o 6.30 rano przy naszym łóżku.
Miłością jest.... powiedzieć czasem stanowczo: "Nie", nawet jeśli: "Wszyscy to robią".
Miłością jest... zgoda na twoje odejście, kiedy otwierasz drzwi i wyruszasz w świat; zgoda przeżywana z ciężkim sercem, ale też z modlitwą w mojej duszy i uśmiechem na twarzy.
Miłością jest... umiejętność dzielenia wiary, która jest zapewnieniem, że ty, teraz jeszcze dziecko, potem możesz rozjaśnić naszą przyszłość.
Użytkownicy przeglądający ten temat: 1
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych












Temat jest zamknięty




























