Skocz do zawartości


Ogłoszenie



Zostań Dziennikarką!

Serdecznie zapraszamy wszystkich z zacięciem dziennikarskim do współredagowania działu "Portal KD" oraz do aktywności w ramach Radia KD.

Jeśli jesteś kreatywna i nie boisz się podejmować nowych wyzwań, chcesz się rozwijać i zdobyć nowe doświadczenia, serdecznie zapraszamy do kontaktu. Możesz nawet poprowadzić własną audycję w radio!

Zainteresowanych prosimy o kontakt z: libuszą.

Dotacje

  • Wsparcie Serwisu

Aktualizacje statusu

  • libusza- zdjęcie
    libusza

    Zaraziłam moją młodszą córę zamiłowaniem do rowerowych ekskursji. Już wystarczy, ze dotknę roweru, a ona łapie za swój zielony kask i jest gotowa do wyruszenia w podróż. A potem jedziemy wiejskimi drogami, po których samochody jeżdżą z rzadka, nie ma tłumów cyklistów, podziwiamy otaczającą przyrodę, upajając się zapachem bzów. Czasami też śpiewamy na szczęście tylko ptaki patrzą z politowaniem...

Wyświetl wszystkie aktualizacje

Nasi Partnerzy

Dołączona grafika


Dołączona grafika


Dołączona grafika

Polecamy

Zrzuć zbędne kilogramy.
Tylko sprawdzone i skuteczne diety.

Znajdź nas na Facebooku


Rozmowy o wszystkim


Odpowiedzi do tego tematu: 3844

#2321 Izys

    Moderator

  • Lipcówki 2006
  • PipPipPip
  • 14411 Postów

Napisano 20 marzec 2011 - 09:31

u nas w stokrotce zawsze było dobre mięso, wędliny. Nic tam wiecej nie kupujemy, bo drożyzna jak pierun, ale mięsko owszem, poza tym to jedyny sklep w okolicy gdzie sprzedają mięso. A jakis czas temu zaczęłi gonić w piętkę, małż kupił świeżego kurczaka, który był rozmrażany. To samo z udkami. Mrożą, żeby im się nie popsuło, a potem sprzedają jako świeże. Nieźle, co...?
Dołączona grafikaDołączona grafika
Biszkopcik
Dołączona grafika 6
Bielinek
Dołączona grafika5
Paciusi
Dołączona grafika3
(...)ludzie zapomnieli całkiem
O czym są, przy których zawsze mrużą oczy,
jakie te, do których serce chce wyskoczyć,
o czym są, przy których się przygryza wargi,
Jeden za królestwo pocałunków całe (...)



Aniołeczkom (*)

#2322 mysiak

    Stały Bywalec

  • Użytkownicy
  • PipPipPip
  • 3023 Postów

Napisano 20 marzec 2011 - 09:54

Mi sie zdarzyło smierdzace kupić w tesco własnie cwiartki z kurczaka, ale od kiedy zrobiłam z tego afere to juz wiecej sie nie zdarzyło.. no i ekipa tam pracująca sie tez wtedy zmieniła.... W biedronce wiec ze jak coś ma 1-2 dni do konca terminu tez nie mozna kupowac bo już jest zazwyczaj popsute...

HEhs ale wczoraj o malo sie nie poplakalam, bo z kasą krucho a ja prawie 2kg miesa wywaliłam do smieci....dobrze ze miałam 32 cwiarki w zamrazarce to dla dzieciakow i R obiad zrobiłam miesny a ja sobie jajo sadzone zjadłam....
Dołączona grafika


Miłością jest... przemierzanie pokoju w nocy, aby kołysanką i ciepłymi słowami utulić ciebie płaczącego wtedy, kiedy całe moje ja pragnie odpocząć.

Miłością jest... malowanie różowego olbrzyma bez rąk i z jednym okiem, mającego na sercu wypisane słowa: "Moja mama jest najlepsza".

Miłością jest... czytanie tej samej bajki piąty raz, bez pominięcia najdrobniejszego jej szczegółu.

Miłością jest... ostatni, klejący się cukierek, oblepiony kurzem i sierścią psa, nie zjedzony, trzymany dla mnie w kieszonce.

Miłością jest... zdobywanie nowych umiejętności, które kiedyś przydadzą się nam, abyśmy umieli pomóc tobie w dorastaniu.

Miłością jest... przesłodzona herbata i rozmoczone w niej ciasteczko pozostawione w dniu moich urodzin o 6.30 rano przy naszym łóżku.

Miłością jest.... powiedzieć czasem stanowczo: "Nie", nawet jeśli: "Wszyscy to robią".

Miłością jest... zgoda na twoje odejście, kiedy otwierasz drzwi i wyruszasz w świat; zgoda przeżywana z ciężkim sercem, ale też z modlitwą w mojej duszy i uśmiechem na twarzy.

Miłością jest... umiejętność dzielenia wiary, która jest zapewnieniem, że ty, teraz jeszcze dziecko, potem możesz rozjaśnić naszą przyszłość.

#2323 Izys

    Moderator

  • Lipcówki 2006
  • PipPipPip
  • 14411 Postów

Napisano 20 marzec 2011 - 09:58

Mysia, nawet wywalenie dwóch ćwiartek byłoby przykre, ja Cie rozumiem doskonale. sama nie wiem, czy to kazac sprzedawczyniom przed zapakowaniem pokazać mieso czy co...ech.
Dołączona grafikaDołączona grafika
Biszkopcik
Dołączona grafika 6
Bielinek
Dołączona grafika5
Paciusi
Dołączona grafika3
(...)ludzie zapomnieli całkiem
O czym są, przy których zawsze mrużą oczy,
jakie te, do których serce chce wyskoczyć,
o czym są, przy których się przygryza wargi,
Jeden za królestwo pocałunków całe (...)



Aniołeczkom (*)

#2324 mysiak

    Stały Bywalec

  • Użytkownicy
  • PipPipPip
  • 3023 Postów

Napisano 20 marzec 2011 - 10:01

ja normalnie to kiecho wąchałam w domu i niemialo zapachu.. hehs powinno mnie to uczulić bo kolezanki w p[racy jak jeszcze w sklepie pracowałam mowiły mi, ze mieso ma swoj zapach a jak zapach traci to znaczy ze w czyms było myte... :( sobie to wczoraj przypomniałam dopiero, ale teraz bede wąchac w sklepie jak debil, ale nie wywale napewno wiecej pieniedzy :(
Dołączona grafika


Miłością jest... przemierzanie pokoju w nocy, aby kołysanką i ciepłymi słowami utulić ciebie płaczącego wtedy, kiedy całe moje ja pragnie odpocząć.

Miłością jest... malowanie różowego olbrzyma bez rąk i z jednym okiem, mającego na sercu wypisane słowa: "Moja mama jest najlepsza".

Miłością jest... czytanie tej samej bajki piąty raz, bez pominięcia najdrobniejszego jej szczegółu.

Miłością jest... ostatni, klejący się cukierek, oblepiony kurzem i sierścią psa, nie zjedzony, trzymany dla mnie w kieszonce.

Miłością jest... zdobywanie nowych umiejętności, które kiedyś przydadzą się nam, abyśmy umieli pomóc tobie w dorastaniu.

Miłością jest... przesłodzona herbata i rozmoczone w niej ciasteczko pozostawione w dniu moich urodzin o 6.30 rano przy naszym łóżku.

Miłością jest.... powiedzieć czasem stanowczo: "Nie", nawet jeśli: "Wszyscy to robią".

Miłością jest... zgoda na twoje odejście, kiedy otwierasz drzwi i wyruszasz w świat; zgoda przeżywana z ciężkim sercem, ale też z modlitwą w mojej duszy i uśmiechem na twarzy.

Miłością jest... umiejętność dzielenia wiary, która jest zapewnieniem, że ty, teraz jeszcze dziecko, potem możesz rozjaśnić naszą przyszłość.

#2325 a_kiwi

    zołza

  • Lipcówki 2006
  • PipPipPip
  • 12650 Postów

Napisano 20 marzec 2011 - 12:02

Witajcie
W piątek wieczorem Kasia szybko zasnęła, miałam zamiar do Was przyjść, a tu kole 21szej poszedł pierwszy rzyg. Mieliśmy spać na dole na kanapie, ale ta sie już nie nadawała do uzytku. Kasia rzygała mniej wiecej do drugiej, do czwartej siedziałam przy niej i wmuszałam po odrobinie wody. Potem poszłyśmy spać, na szczęście już bez atrakcji. Za to wczoraj było wielkie pranie, pościel, moje ciuchy,małża, Kasine piżamki.... Pierwszy raz w życiu brakło mi dla niej ubrań.
A dziś w nocy siedziałyśmy, póki się szaro nie zrobiło za oknem. COś po 5tej zgasiłam światło i poszłam spać, na szczęście Kasia też usnęła, choć nie wiem o której. Mam dość tych atrakcji. Jutro chyba Piotrusia zostawię w domu, tak na wszelki wypadek.
Idę spać, do młodej. Pitu poszedł do babci, a ja muszę odpocząć

Dołączona grafika

Dołączona grafika

Dołączona grafika

#2326 Izys

    Moderator

  • Lipcówki 2006
  • PipPipPip
  • 14411 Postów

Napisano 20 marzec 2011 - 12:12

Mysia, no wąchaj. I fakt, mięso powinno pachniec mięsem a nie niczym...Szkoda kasy, ja pamietam jak stałam na promocjach w Leklerku, widziałam co robią z mieskiem na grilla, od tamtej pory unikam kupowanych grillowanych mięsek :ph34r:

kiwu, odpoczywaj i braku atrakcji zyczę. bidulki.
Dołączona grafikaDołączona grafika
Biszkopcik
Dołączona grafika 6
Bielinek
Dołączona grafika5
Paciusi
Dołączona grafika3
(...)ludzie zapomnieli całkiem
O czym są, przy których zawsze mrużą oczy,
jakie te, do których serce chce wyskoczyć,
o czym są, przy których się przygryza wargi,
Jeden za królestwo pocałunków całe (...)



Aniołeczkom (*)

#2327 Dominika

    Stały Bywalec

  • Użytkownicy
  • PipPipPip
  • 316 Postów

Napisano 20 marzec 2011 - 16:20

Kiwi dzieki za pamiec.Czytałam tylko wtedy bo czasu na pisanie braklo.
Po antybiotyku juz jest rewelka.Wczoraj go skonczyłam.
Dostalam skierowanie do urologa i na usg nereczek i trzeba teraz grzecznie poczekac na wizyte.
Nasz Adaś- mocno wyczekiwany:
Dołączona grafikaDołączona grafika


Arturek nasz kochany

Dołączona grafikaDołączona grafika


Dołączona grafika

#2328 aniula05

    Stały Bywalec

  • Użytkownicy
  • PipPipPip
  • 517 Postów

Napisano 20 marzec 2011 - 16:53

Akiwi oejej
zdrówka dla Kasi

Iza ja też słyszałam o grillowanych kurakach nie najlepsze opinie

Mysiak oj bymsie wkurzyła tyle mięsa wywalic
zaniosłabym im to gówno

Domi dobrze że już lepiej
(*) 06.04.2006
(*) 20.10.2007
Dołączona grafika

Dołączona grafika
Dołączona grafika

#2329 aniula05

    Stały Bywalec

  • Użytkownicy
  • PipPipPip
  • 517 Postów

Napisano 21 marzec 2011 - 09:37

hej
dziewczyny tylko mi nie mówcie że tak długo śpicie please
mój mały coraz częściej wstaje o 6 :twisted:

piękną pogodę dziś mamy
(*) 06.04.2006
(*) 20.10.2007
Dołączona grafika

Dołączona grafika
Dołączona grafika

#2330 mysiak

    Stały Bywalec

  • Użytkownicy
  • PipPipPip
  • 3023 Postów

Napisano 21 marzec 2011 - 12:27

aniula:) JA spałąm do 6,30:) od 8 meczyłam sie na siłowni :) Wrociłąm do domq ok 11:) zrobiłam sniadanie, zjadłam i jestem:)

Zaraz wezme sie za kuchnie, za pranie, składanie itp no i z Aską trzebba na dwor bo pięknie na dworze jest :)
Dołączona grafika


Miłością jest... przemierzanie pokoju w nocy, aby kołysanką i ciepłymi słowami utulić ciebie płaczącego wtedy, kiedy całe moje ja pragnie odpocząć.

Miłością jest... malowanie różowego olbrzyma bez rąk i z jednym okiem, mającego na sercu wypisane słowa: "Moja mama jest najlepsza".

Miłością jest... czytanie tej samej bajki piąty raz, bez pominięcia najdrobniejszego jej szczegółu.

Miłością jest... ostatni, klejący się cukierek, oblepiony kurzem i sierścią psa, nie zjedzony, trzymany dla mnie w kieszonce.

Miłością jest... zdobywanie nowych umiejętności, które kiedyś przydadzą się nam, abyśmy umieli pomóc tobie w dorastaniu.

Miłością jest... przesłodzona herbata i rozmoczone w niej ciasteczko pozostawione w dniu moich urodzin o 6.30 rano przy naszym łóżku.

Miłością jest.... powiedzieć czasem stanowczo: "Nie", nawet jeśli: "Wszyscy to robią".

Miłością jest... zgoda na twoje odejście, kiedy otwierasz drzwi i wyruszasz w świat; zgoda przeżywana z ciężkim sercem, ale też z modlitwą w mojej duszy i uśmiechem na twarzy.

Miłością jest... umiejętność dzielenia wiary, która jest zapewnieniem, że ty, teraz jeszcze dziecko, potem możesz rozjaśnić naszą przyszłość.

#2331 a_kiwi

    zołza

  • Lipcówki 2006
  • PipPipPip
  • 12650 Postów

Napisano 21 marzec 2011 - 12:49

A ja byłam na zakupach, z familią całą.
Pitu ma nowe dresy pećkolne, czapkę i parę inszych pierdułek.
Mysia, butki śliczne są! Jeszcze raz dziekuję bardzo :mrgreen:

Dołączona grafika

Dołączona grafika

Dołączona grafika

#2332 mysiak

    Stały Bywalec

  • Użytkownicy
  • PipPipPip
  • 3023 Postów

Napisano 21 marzec 2011 - 14:31

a_kiwi.. a proszę bardzo :) rozumiem, ze dotarły w terminie w jakim miały dotrzec :)

kurcze wziełam aske do pokoju, zasłoniłam zaluzje, zamknełam za nami drzwi poszłam spac a aska lezała koło mnie i sie bawiła... tak mnie głowa dziś rozbolała, ze szok... własnie wziełam tabletke.. nie udało sie bez niej :) zdrzemnełam się czujnie około godzinki...
Dołączona grafika


Miłością jest... przemierzanie pokoju w nocy, aby kołysanką i ciepłymi słowami utulić ciebie płaczącego wtedy, kiedy całe moje ja pragnie odpocząć.

Miłością jest... malowanie różowego olbrzyma bez rąk i z jednym okiem, mającego na sercu wypisane słowa: "Moja mama jest najlepsza".

Miłością jest... czytanie tej samej bajki piąty raz, bez pominięcia najdrobniejszego jej szczegółu.

Miłością jest... ostatni, klejący się cukierek, oblepiony kurzem i sierścią psa, nie zjedzony, trzymany dla mnie w kieszonce.

Miłością jest... zdobywanie nowych umiejętności, które kiedyś przydadzą się nam, abyśmy umieli pomóc tobie w dorastaniu.

Miłością jest... przesłodzona herbata i rozmoczone w niej ciasteczko pozostawione w dniu moich urodzin o 6.30 rano przy naszym łóżku.

Miłością jest.... powiedzieć czasem stanowczo: "Nie", nawet jeśli: "Wszyscy to robią".

Miłością jest... zgoda na twoje odejście, kiedy otwierasz drzwi i wyruszasz w świat; zgoda przeżywana z ciężkim sercem, ale też z modlitwą w mojej duszy i uśmiechem na twarzy.

Miłością jest... umiejętność dzielenia wiary, która jest zapewnieniem, że ty, teraz jeszcze dziecko, potem możesz rozjaśnić naszą przyszłość.

#2333 mysiak

    Stały Bywalec

  • Użytkownicy
  • PipPipPip
  • 3023 Postów

Napisano 21 marzec 2011 - 16:21

AA chińcizne robiłam...ale z brązowym ryżem.. jejq jak ten ryz śmierdzi,a le jaki pyszny :) Aska poł torebki rąbnęła :) i cały czas mowiła.." mamo jaki pyszny obiad.. udało sie udało sie..."
Własnie miałyśmy isc na dwor, ale coś się zaciąga... chyba bedzie padać :(
Dołączona grafika


Miłością jest... przemierzanie pokoju w nocy, aby kołysanką i ciepłymi słowami utulić ciebie płaczącego wtedy, kiedy całe moje ja pragnie odpocząć.

Miłością jest... malowanie różowego olbrzyma bez rąk i z jednym okiem, mającego na sercu wypisane słowa: "Moja mama jest najlepsza".

Miłością jest... czytanie tej samej bajki piąty raz, bez pominięcia najdrobniejszego jej szczegółu.

Miłością jest... ostatni, klejący się cukierek, oblepiony kurzem i sierścią psa, nie zjedzony, trzymany dla mnie w kieszonce.

Miłością jest... zdobywanie nowych umiejętności, które kiedyś przydadzą się nam, abyśmy umieli pomóc tobie w dorastaniu.

Miłością jest... przesłodzona herbata i rozmoczone w niej ciasteczko pozostawione w dniu moich urodzin o 6.30 rano przy naszym łóżku.

Miłością jest.... powiedzieć czasem stanowczo: "Nie", nawet jeśli: "Wszyscy to robią".

Miłością jest... zgoda na twoje odejście, kiedy otwierasz drzwi i wyruszasz w świat; zgoda przeżywana z ciężkim sercem, ale też z modlitwą w mojej duszy i uśmiechem na twarzy.

Miłością jest... umiejętność dzielenia wiary, która jest zapewnieniem, że ty, teraz jeszcze dziecko, potem możesz rozjaśnić naszą przyszłość.

#2334 a_kiwi

    zołza

  • Lipcówki 2006
  • PipPipPip
  • 12650 Postów

Napisano 21 marzec 2011 - 18:43

Mysia, a przepis na chińciznę to gdzie znajdę?
Współczuję głowy.


Pitu złapał jelitówkę. Śpi teraz. Małżek pojechał do pracy, Kasia u babci na chwilę, a ja znowu piorę. Dobrze że tego Ariela mam co go Izys polecała, to dopiera pięknie i wszystko.

Dołączona grafika

Dołączona grafika

Dołączona grafika

#2335 mysiak

    Stały Bywalec

  • Użytkownicy
  • PipPipPip
  • 3023 Postów

Napisano 21 marzec 2011 - 19:13

a_kiwi :) przepis prosty :) piers z kuraka podsmazona na oliwce:) zdejmuje z patelni na miseczke :)
Mieszanka chinska z biedronki wrzucam na patelnie, podduszam w wodzie, dolewam sos sojowy do smaku i dodaje troche pieprzu :) na koniec duszenia dorzucam wczesniej uzmazone miesko i gotowe :)

No i ryż jeszcze trzeba do tego :)

Wspolczuje jelitowki w domq.. zdrowka zycze :)
Dołączona grafika


Miłością jest... przemierzanie pokoju w nocy, aby kołysanką i ciepłymi słowami utulić ciebie płaczącego wtedy, kiedy całe moje ja pragnie odpocząć.

Miłością jest... malowanie różowego olbrzyma bez rąk i z jednym okiem, mającego na sercu wypisane słowa: "Moja mama jest najlepsza".

Miłością jest... czytanie tej samej bajki piąty raz, bez pominięcia najdrobniejszego jej szczegółu.

Miłością jest... ostatni, klejący się cukierek, oblepiony kurzem i sierścią psa, nie zjedzony, trzymany dla mnie w kieszonce.

Miłością jest... zdobywanie nowych umiejętności, które kiedyś przydadzą się nam, abyśmy umieli pomóc tobie w dorastaniu.

Miłością jest... przesłodzona herbata i rozmoczone w niej ciasteczko pozostawione w dniu moich urodzin o 6.30 rano przy naszym łóżku.

Miłością jest.... powiedzieć czasem stanowczo: "Nie", nawet jeśli: "Wszyscy to robią".

Miłością jest... zgoda na twoje odejście, kiedy otwierasz drzwi i wyruszasz w świat; zgoda przeżywana z ciężkim sercem, ale też z modlitwą w mojej duszy i uśmiechem na twarzy.

Miłością jest... umiejętność dzielenia wiary, która jest zapewnieniem, że ty, teraz jeszcze dziecko, potem możesz rozjaśnić naszą przyszłość.

#2336 aniula05

    Stały Bywalec

  • Użytkownicy
  • PipPipPip
  • 517 Postów

Napisano 21 marzec 2011 - 21:25

Akiwi zdrówka dla Pitulca

Mysia mówisz że pyszny ten ryż??
może i ja bym zjadła
trzeba by kilosów zgubić do lata

znowu leń mnie dopadł na wieczór
a pachy by trza zaorać
(*) 06.04.2006
(*) 20.10.2007
Dołączona grafika

Dołączona grafika
Dołączona grafika

#2337 mysiak

    Stały Bywalec

  • Użytkownicy
  • PipPipPip
  • 3023 Postów

Napisano 21 marzec 2011 - 22:37

aniula.. no jak dla mnie śmierdzący, ale bardzo mi smakował.. miła odmiana do zwykłego ryzu....
Dołączona grafika


Miłością jest... przemierzanie pokoju w nocy, aby kołysanką i ciepłymi słowami utulić ciebie płaczącego wtedy, kiedy całe moje ja pragnie odpocząć.

Miłością jest... malowanie różowego olbrzyma bez rąk i z jednym okiem, mającego na sercu wypisane słowa: "Moja mama jest najlepsza".

Miłością jest... czytanie tej samej bajki piąty raz, bez pominięcia najdrobniejszego jej szczegółu.

Miłością jest... ostatni, klejący się cukierek, oblepiony kurzem i sierścią psa, nie zjedzony, trzymany dla mnie w kieszonce.

Miłością jest... zdobywanie nowych umiejętności, które kiedyś przydadzą się nam, abyśmy umieli pomóc tobie w dorastaniu.

Miłością jest... przesłodzona herbata i rozmoczone w niej ciasteczko pozostawione w dniu moich urodzin o 6.30 rano przy naszym łóżku.

Miłością jest.... powiedzieć czasem stanowczo: "Nie", nawet jeśli: "Wszyscy to robią".

Miłością jest... zgoda na twoje odejście, kiedy otwierasz drzwi i wyruszasz w świat; zgoda przeżywana z ciężkim sercem, ale też z modlitwą w mojej duszy i uśmiechem na twarzy.

Miłością jest... umiejętność dzielenia wiary, która jest zapewnieniem, że ty, teraz jeszcze dziecko, potem możesz rozjaśnić naszą przyszłość.

#2338 Dominika

    Stały Bywalec

  • Użytkownicy
  • PipPipPip
  • 316 Postów

Napisano 22 marzec 2011 - 09:11

Hejka
jesuu jak ja nie znosze smrodu kaszy gryczanej gdy sie gotuje.
Na sama mysl mnie trzesie.... :ph34r:
Całe szczescie ze teraz paczka 400 gram kosztuje ponad 5 zł i T o nia nie jeczy.
Ostatnio zachorowałam na pęczaka za to :grin:

Pogoda dzis nijaka wiec nici chyba ze spacerku. :wacko: Adasiek spaceruje powoli juz sam na zewnatrz wiec nasze krótko-trasowe spacerki trwaja godzinami :lol:
Len mnie dopadł z braku słonca a tu trzeba jeszcze na poczte isc.
Zaczełam sie bawic w wystawianie na allegro i raz na kilka dni musze wyprawe na poczte robic. :-?
Ale chociaz sie miejsce w szafach robi haha

Kiwi jak Pitu?
Nasz Adaś- mocno wyczekiwany:
Dołączona grafikaDołączona grafika


Arturek nasz kochany

Dołączona grafikaDołączona grafika


Dołączona grafika

#2339 a_kiwi

    zołza

  • Lipcówki 2006
  • PipPipPip
  • 12650 Postów

Napisano 22 marzec 2011 - 11:02

Cześć
Nockę mieliśmy gorącą. Pitulek działał gorą i dołem, prania jak zwykle mnóstwo, ale pogoda jest, wiec schnie i pachnie. Ten Ariel od am-mi spiera wszystko, na szczęscie obrazki z ubranek nie. Atrakcje mieliśmy do 2giej, położyłam sie godzine później w całym ubraniu. Na szczęście Kasia miała najlepszą noc chyba od miesiąca i spała do 8mej, a my razem z nią. Teraz Piotruś narzeka na mdłosci, ale już się nic nie dzieje, tfu tfu. Za to małzek chory.

Dołączona grafika

Dołączona grafika

Dołączona grafika

#2340 mysiak

    Stały Bywalec

  • Użytkownicy
  • PipPipPip
  • 3023 Postów

Napisano 22 marzec 2011 - 14:41

a_kiwi.. to wspołczucia.. wszyscy przejdą jelitówke.. mam nadzieje, ze ciebie ominie...

My juz po spacerowaniu :)
Dołączona grafika


Miłością jest... przemierzanie pokoju w nocy, aby kołysanką i ciepłymi słowami utulić ciebie płaczącego wtedy, kiedy całe moje ja pragnie odpocząć.

Miłością jest... malowanie różowego olbrzyma bez rąk i z jednym okiem, mającego na sercu wypisane słowa: "Moja mama jest najlepsza".

Miłością jest... czytanie tej samej bajki piąty raz, bez pominięcia najdrobniejszego jej szczegółu.

Miłością jest... ostatni, klejący się cukierek, oblepiony kurzem i sierścią psa, nie zjedzony, trzymany dla mnie w kieszonce.

Miłością jest... zdobywanie nowych umiejętności, które kiedyś przydadzą się nam, abyśmy umieli pomóc tobie w dorastaniu.

Miłością jest... przesłodzona herbata i rozmoczone w niej ciasteczko pozostawione w dniu moich urodzin o 6.30 rano przy naszym łóżku.

Miłością jest.... powiedzieć czasem stanowczo: "Nie", nawet jeśli: "Wszyscy to robią".

Miłością jest... zgoda na twoje odejście, kiedy otwierasz drzwi i wyruszasz w świat; zgoda przeżywana z ciężkim sercem, ale też z modlitwą w mojej duszy i uśmiechem na twarzy.

Miłością jest... umiejętność dzielenia wiary, która jest zapewnieniem, że ty, teraz jeszcze dziecko, potem możesz rozjaśnić naszą przyszłość.





Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych