Skocz do zawartości


Ogłoszenie



Zostań Dziennikarką!

Serdecznie zapraszamy wszystkich z zacięciem dziennikarskim do współredagowania działu "Portal KD" oraz do aktywności w ramach Radia KD.

Jeśli jesteś kreatywna i nie boisz się podejmować nowych wyzwań, chcesz się rozwijać i zdobyć nowe doświadczenia, serdecznie zapraszamy do kontaktu. Możesz nawet poprowadzić własną audycję w radio!

Zainteresowanych prosimy o kontakt z: libuszą.

Dotacje

  • Wsparcie Serwisu

Aktualizacje statusu

  • libusza- zdjęcie
    libusza

    Zaraziłam moją młodszą córę zamiłowaniem do rowerowych ekskursji. Już wystarczy, ze dotknę roweru, a ona łapie za swój zielony kask i jest gotowa do wyruszenia w podróż. A potem jedziemy wiejskimi drogami, po których samochody jeżdżą z rzadka, nie ma tłumów cyklistów, podziwiamy otaczającą przyrodę, upajając się zapachem bzów. Czasami też śpiewamy na szczęście tylko ptaki patrzą z politowaniem...

Wyświetl wszystkie aktualizacje

Nasi Partnerzy

Dołączona grafika


Dołączona grafika


Dołączona grafika

Polecamy

Zrzuć zbędne kilogramy.
Tylko sprawdzone i skuteczne diety.

Znajdź nas na Facebooku


KWIETNIOWECZKI STOKROTECZKI 2008



  • Nie możesz odpowiedzieć
Odpowiedzi do tego tematu: 6096

#6081 mysiak

    Stały Bywalec

  • Użytkownicy
  • PipPipPip
  • 3023 Postów

Napisano 20 maj 2012 - 07:52

anetko ja przez tel Ci mowiłam.. obastawiam alergie niestety....

słowiczku zdrówka dla MAjeczki :)

Asias aż jestem ciekawa jak tam wam się wszystko udaje:)
Dołączona grafika


Miłością jest... przemierzanie pokoju w nocy, aby kołysanką i ciepłymi słowami utulić ciebie płaczącego wtedy, kiedy całe moje ja pragnie odpocząć.

Miłością jest... malowanie różowego olbrzyma bez rąk i z jednym okiem, mającego na sercu wypisane słowa: "Moja mama jest najlepsza".

Miłością jest... czytanie tej samej bajki piąty raz, bez pominięcia najdrobniejszego jej szczegółu.

Miłością jest... ostatni, klejący się cukierek, oblepiony kurzem i sierścią psa, nie zjedzony, trzymany dla mnie w kieszonce.

Miłością jest... zdobywanie nowych umiejętności, które kiedyś przydadzą się nam, abyśmy umieli pomóc tobie w dorastaniu.

Miłością jest... przesłodzona herbata i rozmoczone w niej ciasteczko pozostawione w dniu moich urodzin o 6.30 rano przy naszym łóżku.

Miłością jest.... powiedzieć czasem stanowczo: "Nie", nawet jeśli: "Wszyscy to robią".

Miłością jest... zgoda na twoje odejście, kiedy otwierasz drzwi i wyruszasz w świat; zgoda przeżywana z ciężkim sercem, ale też z modlitwą w mojej duszy i uśmiechem na twarzy.

Miłością jest... umiejętność dzielenia wiary, która jest zapewnieniem, że ty, teraz jeszcze dziecko, potem możesz rozjaśnić naszą przyszłość.

#6082 kasiorek

    Stały Bywalec

  • Użytkownicy
  • PipPipPip
  • 912 Postów

Napisano 20 maj 2012 - 10:10

ja poki co malo sie pokazuje bo czuje sie jak detka, dopadlo mnie mega katarzysko i wogole takei oslabienie ...
mlod ama to samo a do tego dostala plackow czerwonych na twarzy i teraz si eboej bo w przedszkolu pojawilo sie slap cheek czyli na polskie to cos jak rumien zakazny .... wyglada jak by dziecko dostalo z liscia w policzek ... no i mloda tak wlasnei wyglada :cray: mam nadzieje ze nie zlapala kurcze ... sie okaze

milej niedzieli
:hi:
Dołączona grafika

Dołączona grafika

" Succes is not the key to happiness.
Happiness is the key to success.
If you love what you are doing, you will be successful. "

Albert Schweitzer

#6083 Aneta

    Stały Bywalec

  • Użytkownicy
  • PipPipPip
  • 2089 Postów

Napisano 20 maj 2012 - 10:50

Kasia to nie ciekawie by było ,oby to nie było to.Miłosz nadal chory ,jutro ide z nim do lekarki naszej niech mu da na badania i osłucha go .Amela na dworku sie bawi ,a on bidny w domu siedzi ,bo ma temperature nie wysoką ale ma ,a na dworze skwar jak nie wiem .Miłego dzionka kochane.
Miłoszek, mój Synek
Dołączona grafika

Amelka, moja Księżniczka
Dołączona grafika

#6084 kasiorek

    Stały Bywalec

  • Użytkownicy
  • PipPipPip
  • 912 Postów

Napisano 20 maj 2012 - 12:38

ANETA a ile tej tempki ma ?? jak mniej niz 38.5 to ja bym go puscila na pole zeby sie ciut przewietrzyl no hcyba ze ogolnie w zlym stanie jest to wtedy juz nie .....

mloda rano wstala i miala pol wargi zakrwawione.. pekla jej warga bo oddycha noskiem :(
na plecach tez pojawily sie lekkie plamy ....
nie wiem co gorsze alergia na cos czy choroba zakazna ... ale chyba wole zakazna bo raz i zglowy a alergia to martw sie czlowieku na co .....

a ja dzisiaj mam 1.5 godz Yogi - nie wiem jak dam rade ale musze :fool:
Dołączona grafika

Dołączona grafika

" Succes is not the key to happiness.
Happiness is the key to success.
If you love what you are doing, you will be successful. "

Albert Schweitzer

#6085 slowiczek21

    Stały Bywalec

  • Użytkownicy
  • PipPipPip
  • 419 Postów

Napisano 20 maj 2012 - 13:12

Kasia, Majka miała rumień zakaźny. Nic strasznego. Zaraziła się wtedy ode mnie :mrgreen: . U mnie rumień objawiał się mega bólami stawów, okropne to było. Akurat w trakcie urlopu. Nie wiedziałam co to jest. Dopiero jak Majka zaczęła dostawać te plamy, pogrzebałam w internecie i znalazłam zdjęcia dzieci z rumieniem i przeczytałam jak rumień objawia się u dorosłych. Wszystko się zgadzało. Może Twoje samopoczucie to też rumień :p
Przyszła siostrzenica, dzieciarnia wariuje, mąż śpi, a ja czuwam. Wstałam dziś rano do kościoła. Lubię chodzić rano na 7.30 bo wtedy spokojnie wszystko sobie robię w ciagu dnia. Dzisiaj Majka się obudziła i nie chciała mnie puścić, ale poszłyśmy w południe.
Piękna pogoda na komunie.

#6086 mysiak

    Stały Bywalec

  • Użytkownicy
  • PipPipPip
  • 3023 Postów

Napisano 20 maj 2012 - 20:11

słowiczku wysłałam Ci priv:)

Laski cały dzien na dworze dzisiaj byłam.. grilowalismy u znajomych :) padam ze zmeczenia:)
Dołączona grafika


Miłością jest... przemierzanie pokoju w nocy, aby kołysanką i ciepłymi słowami utulić ciebie płaczącego wtedy, kiedy całe moje ja pragnie odpocząć.

Miłością jest... malowanie różowego olbrzyma bez rąk i z jednym okiem, mającego na sercu wypisane słowa: "Moja mama jest najlepsza".

Miłością jest... czytanie tej samej bajki piąty raz, bez pominięcia najdrobniejszego jej szczegółu.

Miłością jest... ostatni, klejący się cukierek, oblepiony kurzem i sierścią psa, nie zjedzony, trzymany dla mnie w kieszonce.

Miłością jest... zdobywanie nowych umiejętności, które kiedyś przydadzą się nam, abyśmy umieli pomóc tobie w dorastaniu.

Miłością jest... przesłodzona herbata i rozmoczone w niej ciasteczko pozostawione w dniu moich urodzin o 6.30 rano przy naszym łóżku.

Miłością jest.... powiedzieć czasem stanowczo: "Nie", nawet jeśli: "Wszyscy to robią".

Miłością jest... zgoda na twoje odejście, kiedy otwierasz drzwi i wyruszasz w świat; zgoda przeżywana z ciężkim sercem, ale też z modlitwą w mojej duszy i uśmiechem na twarzy.

Miłością jest... umiejętność dzielenia wiary, która jest zapewnieniem, że ty, teraz jeszcze dziecko, potem możesz rozjaśnić naszą przyszłość.

#6087 asias

    Stały Bywalec

  • Użytkownicy
  • PipPipPip
  • 1014 Postów

Napisano wczoraj, 07:40

My już po wszystkim. Uroczystość była piękna, ksiądz bardzo ładnie prowadził mszę, dzieciaczki ładnie mówiły. Było trochę śmiechu jak jeden chłopczyk mówiąc westchnął sobie tak głosno. Ale jednak komunia na 50 osób to masakra. Caly czas byłam w biegu pomimo że miałam tyle pomocy. Nawet prawie nic nie jadłam. Jeszcze na parę dni mamy gości w domu, Domi szczęśliwa bo ma 2 letniego Adasia. A ja też się cieszę bo ciocia bardzo dużo mi pomogła sprzątać, ja już padałam. Teraz mam cały stół w naczyniach,muszę posegregować co czyje i pooddawać. Jedzenia trochę zostało,nie aż tak dużo,ale gotować obiadu dzisiaj nie musimy. Przynajmniej tyle dobrze.

Aneta koniecznie pogadaj z lekarką,bo to rzeczywiście nie jest normalnie żeby tyle chorować. Ja też stawiam na alergie. Daj potem znać co i jak, zdrówka dla Miłka

Kasiorek rzeczywiscie lepiej zeby to był rumień, zdrówka. Daj znać jak dzisiaj.

Slowiczek, Mysiak :-)
Dołączona grafika



Dołączona grafika

#6088 kasiorek

    Stały Bywalec

  • Użytkownicy
  • PipPipPip
  • 912 Postów

Napisano wczoraj, 08:38

ASIAS super ze juz po wszytskim - ja to bym na tyle osob chyba nie dala rady zrobic imprezy hehehe podziwiam :D

SLOWICZKU powiem Ci ze tez myslalam czy to co ja mam to nie to samo co mloda tyle wlasnie z eniemam plam , fakt bylam obolala ostatnich kilka dni ale zwalam to na cwiczenia hehehe , w sumie z Gabrysia zaczelam rowniusienko katarzyc i czuc sie do bani tyle ze jej sie wczoraj rumien pojawil na buzi i ta drobna wysypka na calym ciele ....
dzis ide z nia do medyka od zeby potwierdzic co to jest tzn ten rumien i w tym tyg mloda nie idzie do przedskzola a ja na kursy niestety ... nie czuje sie na silach zeby tam gadac i uczyc sie tym bardziej ze nos mam zatkany i oddycham paszcza hahahah i kaszle do tego tak wiec mowi sie trudno ...

MYSIAK pozazdraszczam grilllaaaa :D

milego dnia babki :hi:

acha .. od wczoraj bola mnie jajniki wiec obstawiam owu .. do tego zaczelam delikatnie plamic i to dokladnei tak samo wyglada jak miesiac temu jestem ok 2 tyg po okresie ... i teraz sie zastanawiam jak bedzie z okresem czy znowu sie poprzestawia czy dostane za ok 2 tyg czy jak ? bo w zeszlym cyklu wlasnei tak bylo bol jajnikow i plamienie niecale 2 dni i pozniej jakbym od tego momentu nowy cykl zaczela :fool: wiec automatycznie byl spozniony 2 tyg w stos do normalnej daty .. o ja cos sie porabalo 8P
Dołączona grafika

Dołączona grafika

" Succes is not the key to happiness.
Happiness is the key to success.
If you love what you are doing, you will be successful. "

Albert Schweitzer

#6089 Izys

    Moderator

  • Lipcówki 2006
  • PipPipPip
  • 14411 Postów

Napisano wczoraj, 08:48

Kasia, to może być plamienie okołoowulacyjne. Za dwa tygodnie mniej więcej powinna ci się pojawic @.
zdrowia. Moja sis złapała tego rumienia jakoś na jesieni. Przezyli, hehehe, a dziecko zdrowiem się obeszło jedynie.

ja mam teraz dziwadło, 26 dc, wczoraj z rana troszeczkę krwi poszło (powiedzmy łyzka stołowa jasnoczerwonej krwi) potem sluz pobrudzony,a dziś czyściutko. Cykle zwykle mam 30-32 dniowe. Co to za badziew jakiś?

Asia, super, że już po wszystkim, zuch jesteś kobita, wczoraj o Tobie i Twoim sonku myślałam intensywnie.

Aneta, laski mają rację, to może być alergia. Trzymam kciuki za zdrowie.

Aga,Mysiak buziaki
Dołączona grafikaDołączona grafika
Biszkopcik
Dołączona grafika 6
Bielinek
Dołączona grafika5
Paciusi
Dołączona grafika3
(...)ludzie zapomnieli całkiem
O czym są, przy których zawsze mrużą oczy,
jakie te, do których serce chce wyskoczyć,
o czym są, przy których się przygryza wargi,
Jeden za królestwo pocałunków całe (...)



Aniołeczkom (*)

#6090 slowiczek21

    Stały Bywalec

  • Użytkownicy
  • PipPipPip
  • 419 Postów

Napisano wczoraj, 10:38

To ja jestem.
Maja po wizycie u laryngologa przestała chrapać :fool: . Nadal nie dosłyszy więc jadę w czwartek na badanie słuchu i pogadam jeszcze o tym migdałku. Wolałabym usunąć, bo z tego co mówił lekarz zawsze będzie większy i będzie przeszkadzał. Mogą być krótkie przerwy, ale najbardziej w tej sytuacji boję się o uszy, lekarz również. Będzie miała wpisane dreny obok trzeciego migdałka i w trakcie operacji zdecydują.
Muszę Wam powiedzieć, że zostałam lekko podbudowana przez lekarza. Mówiłam mu o problemach z lekami i z zachowaniem Majki przy badaniach po pobycie w szpitalu. Przeanalizował wypis ze szpitala. Usłyszałam "a czemu się Pani dziwi? Ja dorosły a gdybym miał mieć gastroskopie trząsłbym się ze strachu, a przecież Maja ma 4 latka, i jeszcze ph metria...". Powiedział, ze nie można jej zmuszać bo efekt będzie odwrotny. Musi się najpierw uspokoić, ale to potrwa. Boi się nawet, że jak ją weźmie do szpitala to trauma sie pogłębi. Majka przy badaniu była tak spięta, że właściwie byłam przekonana, że facetowi nie uda się zajrzeć ani do uszu, ani do buzi, nie mówiąc o nosie. I wiecie, byłam w wielkim szoku, tak fajnie spokojnie do niej mówił, opowiadał, że po kolei wszystko mu pokazała, baaa nawet powiedziała eeeeeee, jak poprosił. Nie chciała mówić, tylko kiwała główką, ale na koniec zapytał o imiona brata, przyjaciółki i powiedziała. Mógł potwierdzić, że mówi przez nos.
Ale pomimo wszystko idę do psychologa.
Sebuś był w piątek w Warszawie na wycieczce. Wrócił po 22-giej zadowolony, ale z bolącymi nóżkami od chodzenia. W sobote pojechał na zawody i zajął 4-te miejsce. Ostatnio zawsze zajmuje 4 miejsce. Ale cieszę się, kolejny dyplom do kolekcji. Teraz w tym tygodniu ma codziennie treningi bo w sobote zawody w Płocku chyba o puchar Polski, ale pewna nie jestem, nie pytałam.
U mnie ... nadal w pracy niepewność, nie wiem co dostanę dodatkowego. Ale nie narzekam, oby nie było gorzej.
W piątek w końcu wypłata :yahoo:

#6091 kasiorek

    Stały Bywalec

  • Użytkownicy
  • PipPipPip
  • 912 Postów

Napisano wczoraj, 14:32

IZYS no w zeszlym cyklu mialam dokladnie tak samo w polowie cyklu mega jajniki i plamienie i spodziewalam sie @ po 2 tyg a tu guzik.. wyszlo jakbym wtedy cykl zaczela i @ przyszla po 4 tyg .... i dlatego teraz sie zastanawiam czy dostane serio za 2 tyg czy znowu jakies jaja bed emiala .....

ja bylam u medyka ale mi powiedziala lekarka ze nie jest do konca pewna czy to ten rumien , moze to byc dopiero poczatek i mam obserwowac i czekac czy sie pojawi jeszcze cos czy juz nie itd ....
tak wiec czekam, ale widze ze od wczoraj na bank mloda ma tego wiecej na buzi .....

SLOWICZKU dobrze ze trafliscie na fajnego medyka, ciesz sie wyplata poki mozesz hihiih tzn dopoki sienie rozejdzie :p

no to idziemy po Grzesia za chwilke :mrgreen:
Dołączona grafika

Dołączona grafika

" Succes is not the key to happiness.
Happiness is the key to success.
If you love what you are doing, you will be successful. "

Albert Schweitzer

#6092 Aneta

    Stały Bywalec

  • Użytkownicy
  • PipPipPip
  • 2089 Postów

Napisano wczoraj, 22:55

Już noc a ja dopiero usiadłam ,zwariowany ,zabiegany dzień.Miłosz ma zapalenie krtani ,jutro ,badania krwi ,i mam mu zrobic test z krwi na przeciwciała Ige, zobaczymy co dalej .U Milosza w grupie dziś uciekło dziecko z zerówki a pani nawet tego nie zauważyła i jak mama dziecka przyszła po nie do szkoły to sie okazało ,że dziecka NIE MA!!!!!! Szok normalnie ,a pani krety....ka na słowa mamy dziecka co ma teraz robic powiedziała cytuje ''niech pani idzie go szukac '' nosz normalnie bym babe gołymi rekami zabiła .Mama tego chłopca w szoku ,powiedziała że tego tak nie zostawi i coś o policjii ,mam nadzieje,że zadzwoniła bo to sie w głowie nie mieści i weź tu dziecko daj pod opieke.Może jutro czegoś wiecej sie dowiem to napisze .Mam nadzieje że chłopak sie znalazł i ,że mu nic nie jest.Dobra zmykam lulac .Pa kobitki
Miłoszek, mój Synek
Dołączona grafika

Amelka, moja Księżniczka
Dołączona grafika

#6093 slowiczek21

    Stały Bywalec

  • Użytkownicy
  • PipPipPip
  • 419 Postów

Napisano dziś, 08:26

Aneta, aż mi skóra ścierpła. Koniecznie daj znać co z tym chłopczykiem.
Ja mam dziś kiepski dzień. Po awanturze z księgowością mam dość pracy na cały dzień.
Do szpitala pojadę w piątek bo w czwartek w przedszkolu jest Dzień Matki i Majka mówi wierszyk, którego nie umie :mrgreen: i nie chce się nauczyć.
To trzeba wytrzymać do 16-ej :vava:

#6094 kasiorek

    Stały Bywalec

  • Użytkownicy
  • PipPipPip
  • 912 Postów

Napisano dziś, 08:33

ANETA co Ty gadasz jak to ucieklo i baby sie nie pokwapily zeby szukac ?? oj ja bym dzwonila na policje !!!!!

dzis zapowiada sie cieplusi dzionek, ponoc ma byc 24* tak wiec czekam hihhii taka temp max do 28-29 i ani kreski wiecej bo juz nie lubie wtedy i takiemoga byc wakacja :D

mlodej wyszlo wiecej plamek tak wiec mimo ze lekarka nie potwierdzila to na bank to mamy , z reszta wczoraj znajoma pod szkola co jest health visitor ( cos jak pielegniarka srodowiskowa czy jakos tak ) to mowi ze na 300% ona to ma bo tak wyglada hehhe
ogolnie w sumie wiem z enic takiego ta choroba tylko chcialam miec pewnosc ze to jest to zeby wiedziec na przyszlosc na co chorowala a z ejzu wiem to niech se minie teraz samo a ja mam luz, mierze jej tylko temp czy nie rosnie i tyle :D

dzis mam troche sprzatania, pranie zrobie , gary pomyje, moze jakies prasowanie zalicze .. zobacze na ile mi sil starczy :D

milego dnia :hi:
Dołączona grafika

Dołączona grafika

" Succes is not the key to happiness.
Happiness is the key to success.
If you love what you are doing, you will be successful. "

Albert Schweitzer

#6095 asias

    Stały Bywalec

  • Użytkownicy
  • PipPipPip
  • 1014 Postów

Napisano dziś, 11:15

Ja narazie tak z doskoku jestem tlyko, bo mamy gości jeszcze :-).Kuba z klasą do zoo dzisiaj poszedł, a wczoraj z gośćmi też bylismy, także dwa dni pod rząd ma wycieczkę :mrgreen: Po zoo pojechaliśmy na ryneczek, połazilismy sobie, a wieczorem już bez dzieci pojechalismy na kręgle. Dzisiaj popołudniu mamy w planie aquapark :yahoo: a wieczorem fontannę multimedialną
Dołączona grafika



Dołączona grafika

#6096 slowiczek21

    Stały Bywalec

  • Użytkownicy
  • PipPipPip
  • 419 Postów

Napisano dziś, 14:23

Aśka! Pozazdrościć!!!

#6097 slowiczek21

    Stały Bywalec

  • Użytkownicy
  • PipPipPip
  • 419 Postów

Napisano dziś, 14:24

Aneta, co z tym dzieckiem?????





Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych