Ogłoszenie
Zostań Dziennikarką!
Serdecznie zapraszamy wszystkich z zacięciem dziennikarskim do współredagowania działu "Portal KD" oraz do aktywności w ramach Radia KD.
Jeśli jesteś kreatywna i nie boisz się podejmować nowych wyzwań, chcesz się rozwijać i zdobyć nowe doświadczenia, serdecznie zapraszamy do kontaktu. Możesz nawet poprowadzić własną audycję w radio!
Zainteresowanych prosimy o kontakt z: libuszą.
Dotacje
-
Przekaż
Wsparcie Serwisu
Aktualizacje statusu
-
libuszaZaraziłam moją młodszą córę zamiłowaniem do rowerowych ekskursji. Już wystarczy, ze dotknę roweru, a ona łapie za swój zielony kask i jest gotowa do wyruszenia w podróż. A potem jedziemy wiejskimi drogami, po których samochody jeżdżą z rzadka, nie ma tłumów cyklistów, podziwiamy otaczającą przyrodę, upajając się zapachem bzów. Czasami też śpiewamy na szczęście tylko ptaki patrzą z politowaniem...
-
mysiakSzukałam cienia...rozległ się nagły trzask....To odgłos strzału ...kolejny człowiek zgasł ...[*]
Pokaż komentarze (1)
Najnowsze tematy
-
Malusin.pl - Sklep dla najmłodszychOla - dziś, 11:29
-
Dzien dobry, bardzo slonecznie!Ola - dziś, 11:17
-
eDziecko: Powstanie Warszawskie oczami dzieckaadmin - dziś, 11:00
-
Uczucia i Seks: Urszula Orpik - historie z życiaadmin - dziś, 10:00
-
Najnowsze wpisy na blogu
Popularne Tagi
- dziecko
- dieta
- tabletki
- szkoła
- jesień
- radio
- katar
- babeczki
- ciasto
- klub bajek
- smutek
- depresja
- łóżko
- nauka
- alergia
- gotowanie
- dzieci
- Zabawki
- nowy dział
- szpital
- komputer
- Radio KD
- bielizna
- wychowanie
- książki
- pogoda
- radio dla dzieci
- pranie
- początek roku
- ciasto migdałowe
- Niania idealna
- ruskie pierogi
- K.T.Elbanowscy
- piersi
- ZUM
- migdały
- ciasto z owowcami
- Pieluszki z Rossmana
- kurczak
- herbatniki
- cycki
- ulga
- Niania
- Rzecznik Praw Rodziców
- przepis na ruskie
- sernik
- przerwa techniczna
- ciasto ucierane
- babka
- ciasto truskawkowe
Polecamy
Tylko sprawdzone i skuteczne diety.
Znajdź nas na Facebooku
#41
Napisano 03 wrzesień 2009 - 11:06
Mój Sebuś do przedszkola chodzi b chętnie, w końcu to już drugi rok. Jak go zaprowadziłam 1 września to nawet się za mną nie obejrzał. Jedyny problem to zmęczenie. Nie lubi wcześnie chodzić spać, a budzę go o 6.40. Przyzwyczai się na pewno, w tamtym roku były dni kiedy zasypiał już o 18. Majka zostaje z babcią, tęskni za Sebkiem, wyściska go zawsze jak wróci z przedszkola. Teraz czekam kiedy Sebuś przyniesie choróbsko, w tamtym roku 2-4 dni w przedszkolu i 2-3 tygodnie w domu (choroba).
Muszę wracać do pracy
#42
Napisano 03 wrzesień 2009 - 12:34
SŁOWICZKA, TY MASZ DIZSIAJ URODZINY!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! STO LAT MOJA DROGA, SPELNIENIA MARZEŃ I WOGOLE WSZYSTKIEGO CO NAJ!


Biszkopcik
6Bielinek
5Paciusi
3(...)ludzie zapomnieli całkiem
O czym są, przy których zawsze mrużą oczy,
jakie te, do których serce chce wyskoczyć,
o czym są, przy których się przygryza wargi,
Jeden za królestwo pocałunków całe (...)
Aniołeczkom (*)
#43
Napisano 03 wrzesień 2009 - 13:45
Ola napisał:
a moze dla niej za wczesnie to przedszkole przeciez ona ma dopiero poltora roku....nie oddaje sie wtedy do zlobka jeszcze? ja bym tyci za zadne skarby nie oddala ...taka moja kruszynka to przeciez ;)
#44 Guest__*
Napisano 03 wrzesień 2009 - 19:38
izys mam nadzieję że się młoda rozkręci bo robota mi się szykuje.
biene to jest przedszkole z grupą żłobkową, gdybym nie musiała do pracy iśc to tez bym jej jeszcze nie dawała.
#45
Napisano 03 wrzesień 2009 - 20:39
Mysiak dzięki za pomoc :-)
długo mnie nie było ale nie będę was zanudzać całą tą moją historią - wszystko po kolei :-)
Powiem tylko ze już mamy swoje mieszkanko - nie musimy wynajmować - drogo nas to kosztowało ale warto było
Ola super to wasze przedszkole :-)
Dawid mój też pierwszy rok do przedszkola chodzi - i już drugi dzień musieli go siłą ode mnie odłańczac bo zostać nie chciał - pierwszy dzień był ok - drugi była furia i płacz 20 minut - dziś płacz podobno już tylko 15 minut. A najlepsze jest to ze jak go odbieram to jest taki rozbawiony, ucieszony, cały czas trajkocze jak to super w przedszkolu :? Mam nadzieje że jutro bez płaczu będzie.
Ola fajnie że macie takie przedszkole ze żłobkiem - u nas żłobek to tylko marzenie- bo już nawet ciężarne miejsca zajmują- ja coś też kombinuję z pracą ale wtedy Weronice chyba nianie załatwię - nie mam innego wyboru.
Pozdrawiam :-)
//////////////////////
Dawid 01.09.2005
Weronika 01.04.2008
#46 Guest__*
Napisano 04 wrzesień 2009 - 07:51
doda witaj, ależ zazdroszczę własnego mieszkanka. My od zeszłego roku kombinujemy ale przez ten kryzys mieszkania potaniały ale trudniej z kredytem. Dlatego ja muszę do pracy a Ala została przedszkolaczkiem. U nas nie ma państwowych żłobków jedyna możliwość to właśnie takie prywatne 2 w 1 przedszkole razem z grupą dla najmłodszych.
#47
Napisano 04 wrzesień 2009 - 09:54
Doda, witaj, opowiadaj co u Ciebie i gdzies se zagubiła ;)
i gratulacje nowego mieszkanka - ja pragne szczegółów, bo my odbieramy nowe w połowie pazdziernika :mrgreen:
Ola, dzieciarnia ma najgorsze mniej wiecej dwa tygodnie, potem sie przyzwyczajają, wierzę, ze Ala da radę! A jaką masz prace na oku?
moj maz wczoraj byl na budowie, no zaczyna sie robota przy chodniczkach, sprzatają miejsca parkingowe te podziemne, w srodku i z zwenatrz bloki juz gotowe, konczą tez podlaczanie do sieci. No i droga dojazdowa zaczyna byc robiona. Matko, powiedział mi ze widać koniec :mrgreen:


Biszkopcik
6Bielinek
5Paciusi
3(...)ludzie zapomnieli całkiem
O czym są, przy których zawsze mrużą oczy,
jakie te, do których serce chce wyskoczyć,
o czym są, przy których się przygryza wargi,
Jeden za królestwo pocałunków całe (...)
Aniołeczkom (*)
#48 Guest__*
Napisano 04 wrzesień 2009 - 11:44
izys, super że już widać koniec, niedługo będziecie mogli się przeprowadzić na swoje. Kurcze jak ja bym chciała tez być na swoim a nie obcym ludziom kasę dawać. A praca jeszcze dokładnie nie wiem co i jak, koleżanka męża wczoraj zadzwoniła że u niej w firmie potrzebują kogoś do zamówień publicznych i tylko tyle wiem.
#49
Napisano 04 wrzesień 2009 - 11:50
co do mieszkania, udało nam sie z tym krdytemw ostatniech chwili a i tak o połowe mniejszy ni zamierzalismy. No ale sie udalo. Znaczy sie i tak teraz sie zacznie bo musmy dobrac i nie wiem czy sie uda. Inaczej do smierci bedziemy na gołych panelach kukac.


Biszkopcik
6Bielinek
5Paciusi
3(...)ludzie zapomnieli całkiem
O czym są, przy których zawsze mrużą oczy,
jakie te, do których serce chce wyskoczyć,
o czym są, przy których się przygryza wargi,
Jeden za królestwo pocałunków całe (...)
Aniołeczkom (*)
#50
Napisano 04 wrzesień 2009 - 17:33
Ja sie dzisiaj obrobiłam :) w Pracce polowe dnia bylo super potem ciskająca gromami przylazła i mi humor popsuła ehhe ale sie nie dalam i humorek wrocił :) Potem Aske na spacer na zakupy wywlokłam :) na obiad zakupiłam pyzy z miesem za całe 3,99zł/kg :) czyli bardzo tanio :) Aska zajadała sie az miło było popatrzec :)
Mam Wojtusia na weekend, tez po swoim obiedzie rąbnął aż 5 pyz :) gdzież ten chłopina chudzina to mieści hihi :)
Pochwale sie, ze moja Asia ma nową nabyta umiejętnosć...aż w szoku ejstem :) sama sobie piłeczke podrzuca i potem ja łapie:) Nie są to jakieś imponujące wysokosci, ale zdziwiona ejstem ze juz to potrafi:) i ciesze sie jak głupia hiih :)
doda ciesze sie ze już jesteś z nami
opowiadaj, nic nam napewno nie przynudzisz a wszystko i tak między nami zostanie bo nikt niezalogowany nie ma tu dostepu a reszta ferajny zalogowanej jest skrzętnie sprawdzana:) przed rejestracją :)
pokaż swoje maluszki bom zapomniała juz jak wyglądają :)
mieszkania naprawde gratuluje, nawet pomimo wyzeczeń WARTO!! :)
izys napewno uda ci sie wyrwać na chwile, bo jak dłuzej gdzieś pobędziesz to serducho samo ci sie do dzieci bedzie wyrywać
Ola przyjdzie i czas na was, ze dorobicie sie własnego "M" a praca.. hm... nie wiem na czym polega ale moze byc całkiem interesujaca:)

Miłością jest... przemierzanie pokoju w nocy, aby kołysanką i ciepłymi słowami utulić ciebie płaczącego wtedy, kiedy całe moje ja pragnie odpocząć.
Miłością jest... malowanie różowego olbrzyma bez rąk i z jednym okiem, mającego na sercu wypisane słowa: "Moja mama jest najlepsza".
Miłością jest... czytanie tej samej bajki piąty raz, bez pominięcia najdrobniejszego jej szczegółu.
Miłością jest... ostatni, klejący się cukierek, oblepiony kurzem i sierścią psa, nie zjedzony, trzymany dla mnie w kieszonce.
Miłością jest... zdobywanie nowych umiejętności, które kiedyś przydadzą się nam, abyśmy umieli pomóc tobie w dorastaniu.
Miłością jest... przesłodzona herbata i rozmoczone w niej ciasteczko pozostawione w dniu moich urodzin o 6.30 rano przy naszym łóżku.
Miłością jest.... powiedzieć czasem stanowczo: "Nie", nawet jeśli: "Wszyscy to robią".
Miłością jest... zgoda na twoje odejście, kiedy otwierasz drzwi i wyruszasz w świat; zgoda przeżywana z ciężkim sercem, ale też z modlitwą w mojej duszy i uśmiechem na twarzy.
Miłością jest... umiejętność dzielenia wiary, która jest zapewnieniem, że ty, teraz jeszcze dziecko, potem możesz rozjaśnić naszą przyszłość.
#51
Napisano 04 wrzesień 2009 - 17:55
Dawid dziś już lepiej szedł - co prawda po drodze płakał ale w przedszkolu go zagadałam i grzecznie wszedł do sali i się ze mną pożegnał - już bez płaczu - czyli są postępy.
mysiaczku no z tym mieszkaniem to była decyzja podjęta w jednej chwili - poprostu opłaty na wynajętym wychodziły mnie tyle co teraz czynsz razem z kredytem :shock: ale kredyt niestety jest - na 105 tysięcy no ale co zrobić - pocieszam się tym że niedługo kończę studia i fajną pracę mi mąż załatwia - myślę że spokojnie min. 2500 zarobię + barbórki, 14-stki bo to na kopalni - no ale to narazie plany.
izys jej fajnie też takie mieszkanko nowe - my dużo remontowaliśmy - kuchnie też będe remontować bo mi się nie podoba ale narazie nie ma szans na to.
Dziewczyny zdjęcia wkleję na pewno tylko muszę zrzucić z aparatu.
Ola powiem szczerze że nie słyszałam zeby u nas gdzieś takie przedszkole było - ile płacisz za dwoje dzieci i przede wszystkim skąd jesteś - ciekawa jestem strasznie gdzie to takie bajery są z podglądaniem dzieci ;-)
#52 Guest__*
Napisano 04 wrzesień 2009 - 18:05
mysiak, to Asia zdolna dziewuszka jest, moja tylko podrzuca a złapać nie umie.
#53
Napisano 05 wrzesień 2009 - 09:55
Doda, my wzielismy kredyt na 120 tysiecy i jeszcze musimy dobrac na wykonczenie bo nam zbraknie jak nic. To jest nowe mieszkanie z rynku pierwotnego, stan deweloperski wiec tam gołe sciany, tyle tylko ze grs na balkonie, gniazdka w scianach, pstryczki elektryczki i grzejniki. wiec niestety, rata wzrosnie, ale wyboru nie ma, o ile wogóle nam dadzą jeszcze parę groszy, bo jak nie to ja nie wiem. Mamy tam trzy pokoje, 60 metrów.
Ola, u nas tez sa przedszkola z podgladami, ale nie wszystkie.
Mysia, mojemu zdarza sie złapac. Teraz jest na etapie budowanie wiez roznorakich z kolocków. No i sam zakłada buty, glównie kalosze i łazi w nich caluski czas :lol: :lol: razem z Wojtkiem zresztą :lol: :lol:


Biszkopcik
6Bielinek
5Paciusi
3(...)ludzie zapomnieli całkiem
O czym są, przy których zawsze mrużą oczy,
jakie te, do których serce chce wyskoczyć,
o czym są, przy których się przygryza wargi,
Jeden za królestwo pocałunków całe (...)
Aniołeczkom (*)
#54
Napisano 05 wrzesień 2009 - 16:53
Wiecie co?? ja spac dalej nie moge.. dzisiaj obudzilams ie o 4 i koniec spania, przewracałam sie z boku na bok.. kurde chodze zmeczona, nosem szuram po ziemi a spie po 3-4h na dobe i potem juz zasnąć nie moge grrr.. nosz kopnijcie mnie w moj zadzior.....
Ja marze o swoim mieszkaniu nawet z kredytem przy tyłku ale na kredyt nie mam szans wiec dalej wynajmujemy :( ale nic to, wazne ze mamy dach nad glową i jest nam ciepło :)
izys moja aska juz 2 miesiace kapcie nosi rano:) ja albo R zakladamy jej skarpety a ona sobie kapcvie na nogi wklada hehe i tylko zapiąć jej trzeba:)
I z moim R codziennie rano razem siusiaja:) Asia do nocnika a R na siedząco do kibelka i to głośno by asia słyszała ehhe:)
Wprowadzamy tez wieczorne juz siusianie przed kąpielą :) do tego Asia zaczyna sie sama rozbierac:) spodnie(spódnice) i skarpety juz sama sciaga:) ja jej sciagam bodziaka a Aska pieluche i biegnie do kąpieli :) Oby tak dalej bo cieszą mnie takie postępy a skoro sama sie do tego garnie i traktuje to troszke jak zabawe to ciesze sie podwójnie:)
Jejq Japa mi sie drze... okres dostal;am... R po chipsy i czekolade wysłałam bo padne bez słonego ze słodkim :)
buziaki babeczki :)

Miłością jest... przemierzanie pokoju w nocy, aby kołysanką i ciepłymi słowami utulić ciebie płaczącego wtedy, kiedy całe moje ja pragnie odpocząć.
Miłością jest... malowanie różowego olbrzyma bez rąk i z jednym okiem, mającego na sercu wypisane słowa: "Moja mama jest najlepsza".
Miłością jest... czytanie tej samej bajki piąty raz, bez pominięcia najdrobniejszego jej szczegółu.
Miłością jest... ostatni, klejący się cukierek, oblepiony kurzem i sierścią psa, nie zjedzony, trzymany dla mnie w kieszonce.
Miłością jest... zdobywanie nowych umiejętności, które kiedyś przydadzą się nam, abyśmy umieli pomóc tobie w dorastaniu.
Miłością jest... przesłodzona herbata i rozmoczone w niej ciasteczko pozostawione w dniu moich urodzin o 6.30 rano przy naszym łóżku.
Miłością jest.... powiedzieć czasem stanowczo: "Nie", nawet jeśli: "Wszyscy to robią".
Miłością jest... zgoda na twoje odejście, kiedy otwierasz drzwi i wyruszasz w świat; zgoda przeżywana z ciężkim sercem, ale też z modlitwą w mojej duszy i uśmiechem na twarzy.
Miłością jest... umiejętność dzielenia wiary, która jest zapewnieniem, że ty, teraz jeszcze dziecko, potem możesz rozjaśnić naszą przyszłość.
#55
Napisano 05 wrzesień 2009 - 22:09
ola fajowe to wasze przedszkole.
mysiak ja śpię dziennie do 9 rano - no jedynie teraz muszę wstawać o 8 rano bo Dawiś do przedszkola - a 4 rano to dla mnie nie rano tylko środek nocy ;-)
Buziaki dziewczyny
#56
Napisano 07 wrzesień 2009 - 11:04
Doda, a ja mam gołe sciany i tam cąłkiem nic nie ma, balkonisko ogromne 10m kwadratowych i jest cudnie. Ale i tak dobrac musimy, sprobnuję koło 50 tysiecy. Zeby i na czarną godzine kawalek grosza odlozyc w razie utraty roboty czy cos...


Biszkopcik
6Bielinek
5Paciusi
3(...)ludzie zapomnieli całkiem
O czym są, przy których zawsze mrużą oczy,
jakie te, do których serce chce wyskoczyć,
o czym są, przy których się przygryza wargi,
Jeden za królestwo pocałunków całe (...)
Aniołeczkom (*)
#57 Guest__*
Napisano 07 wrzesień 2009 - 11:27
#58
Napisano 07 wrzesień 2009 - 11:31


Biszkopcik
6Bielinek
5Paciusi
3(...)ludzie zapomnieli całkiem
O czym są, przy których zawsze mrużą oczy,
jakie te, do których serce chce wyskoczyć,
o czym są, przy których się przygryza wargi,
Jeden za królestwo pocałunków całe (...)
Aniołeczkom (*)
#59
Napisano 07 wrzesień 2009 - 15:57
A ja robię malutką przerwę w spacerkach z dziećmi na kawę :-) Za jakieś 20 minut znów wypełznę z mieszkanka korzystać z pogody :-)
\Buźki :-)
#60
Napisano 07 wrzesień 2009 - 16:34
urobiona jestem..smaze konfitury ze sliwek i juz mi kregoslup strzela...ale dobre beda :mrgreen:
ja z nocnikiem poczekam napewno do 18 miesiaca, a z odpieluchowaniem nie wczesniej niz 22 miesiace...no chyba ze sie mala madrzejsza od chlopakow okaze :lol:
a co do kredytow...to juz ni sie mowic na ten temat nie chce :?
Użytkownicy przeglądający ten temat: 1
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych






























