Skocz do zawartości


Ogłoszenie



Zostań Dziennikarką!

Serdecznie zapraszamy wszystkich z zacięciem dziennikarskim do współredagowania działu "Portal KD" oraz do aktywności w ramach Radia KD.

Jeśli jesteś kreatywna i nie boisz się podejmować nowych wyzwań, chcesz się rozwijać i zdobyć nowe doświadczenia, serdecznie zapraszamy do kontaktu. Możesz nawet poprowadzić własną audycję w radio!

Zainteresowanych prosimy o kontakt z: libuszą.

Dotacje

  • Wsparcie Serwisu

Aktualizacje statusu

  • libusza- zdjęcie
    libusza

    Zaraziłam moją młodszą córę zamiłowaniem do rowerowych ekskursji. Już wystarczy, ze dotknę roweru, a ona łapie za swój zielony kask i jest gotowa do wyruszenia w podróż. A potem jedziemy wiejskimi drogami, po których samochody jeżdżą z rzadka, nie ma tłumów cyklistów, podziwiamy otaczającą przyrodę, upajając się zapachem bzów. Czasami też śpiewamy na szczęście tylko ptaki patrzą z politowaniem...

Wyświetl wszystkie aktualizacje

Nasi Partnerzy

Dołączona grafika


Dołączona grafika


Dołączona grafika

Polecamy

Zrzuć zbędne kilogramy.
Tylko sprawdzone i skuteczne diety.

Znajdź nas na Facebooku


KWIETNIOWECZKI STOKROTECZKI 2008



  • Nie możesz odpowiedzieć
Odpowiedzi do tego tematu: 6096

#41 slowiczek21

    Stały Bywalec

  • Użytkownicy
  • PipPipPip
  • 419 Postów

Napisano 03 wrzesień 2009 - 11:06

Olka współczuję bardzo, serce pęka. Fajnie macie z tym podglądem. U nas by się przydał, przynajmniej wiadomo byłoby co przedszkolanki robią. A są różne.
Mój Sebuś do przedszkola chodzi b chętnie, w końcu to już drugi rok. Jak go zaprowadziłam 1 września to nawet się za mną nie obejrzał. Jedyny problem to zmęczenie. Nie lubi wcześnie chodzić spać, a budzę go o 6.40. Przyzwyczai się na pewno, w tamtym roku były dni kiedy zasypiał już o 18. Majka zostaje z babcią, tęskni za Sebkiem, wyściska go zawsze jak wróci z przedszkola. Teraz czekam kiedy Sebuś przyniesie choróbsko, w tamtym roku 2-4 dni w przedszkolu i 2-3 tygodnie w domu (choroba).
Muszę wracać do pracy

#42 Izys

    Moderator

  • Lipcówki 2006
  • PipPipPip
  • 14411 Postów

Napisano 03 wrzesień 2009 - 12:34

Ola, o matko, ale nie łam sie, poczatki są zawsze trudne, potem moze sie mlode rozhulają.

SŁOWICZKA, TY MASZ DIZSIAJ URODZINY!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! STO LAT MOJA DROGA, SPELNIENIA MARZEŃ I WOGOLE WSZYSTKIEGO CO NAJ!
Dołączona grafikaDołączona grafika
Biszkopcik
Dołączona grafika 6
Bielinek
Dołączona grafika5
Paciusi
Dołączona grafika3
(...)ludzie zapomnieli całkiem
O czym są, przy których zawsze mrużą oczy,
jakie te, do których serce chce wyskoczyć,
o czym są, przy których się przygryza wargi,
Jeden za królestwo pocałunków całe (...)



Aniołeczkom (*)

#43 biene

    Stały Bywalec

  • Użytkownicy
  • PipPipPip
  • 122 Postów

Napisano 03 wrzesień 2009 - 13:45

Ola napisał:

Bry. Ale mam doła. Przemuś bardzo chętnie do przedszkola chodzi a Ala od wczoraj wyje. Płakała wczoraj jak poszłam, nie bawiła się tylko przytulona cały czas do cioci była. Jak przyszłam to miała tak smutną minę, nawet nie ucieszyła się na mój widok. DZiś weszliśmy do przedszkola i była uśmiechnięta, brykała po całej szatni i się głośno śmiała. Jak tylko poszłyśmy do sali zmiana nastroju. Na widok cioci się uśmiechnęła ale jak tylko ciocia ją wzięła na ręce ta w ryk. Potem jak wyszłam to jeszcze nasłuchiwałam i tez wyła. Mam cały czas podgląd włączony. Nie bawi się tylko ciotki na zmianę ją na rękach noszą od rana, jak tylko ją odstawią na ziemię to nawet do zabawek nie podejdzie. Widze że jej tam źle samej i ryczę. Dzieci się bawia a ona na uboczu i tylko patrzy żeby któraś z pań ją trzymała i przytulała.


a moze dla niej za wczesnie to przedszkole przeciez ona ma dopiero poltora roku....nie oddaje sie wtedy do zlobka jeszcze? ja bym tyci za zadne skarby nie oddala ...taka moja kruszynka to przeciez ;)
Dołączona grafika

#44 Guest__*

  • Goście

Napisano 03 wrzesień 2009 - 19:38

Słowiczku wszystkiego najlepszego.
izys mam nadzieję że się młoda rozkręci bo robota mi się szykuje.
biene to jest przedszkole z grupą żłobkową, gdybym nie musiała do pracy iśc to tez bym jej jeszcze nie dawała.

#45 doda0202

    Użytkownik

  • Użytkownicy
  • PipPip
  • 22 Postów

Napisano 03 wrzesień 2009 - 20:39

Witam was już na nowym forum :-)
Mysiak dzięki za pomoc :-)
długo mnie nie było ale nie będę was zanudzać całą tą moją historią - wszystko po kolei :-)
Powiem tylko ze już mamy swoje mieszkanko - nie musimy wynajmować - drogo nas to kosztowało ale warto było
Ola
super to wasze przedszkole :-)
Dawid mój też pierwszy rok do przedszkola chodzi - i już drugi dzień musieli go siłą ode mnie odłańczac bo zostać nie chciał - pierwszy dzień był ok - drugi była furia i płacz 20 minut - dziś płacz podobno już tylko 15 minut. A najlepsze jest to ze jak go odbieram to jest taki rozbawiony, ucieszony, cały czas trajkocze jak to super w przedszkolu :? Mam nadzieje że jutro bez płaczu będzie.
Ola fajnie że macie takie przedszkole ze żłobkiem - u nas żłobek to tylko marzenie- bo już nawet ciężarne miejsca zajmują- ja coś też kombinuję z pracą ale wtedy Weronice chyba nianie załatwię - nie mam innego wyboru.

Pozdrawiam :-)

//////////////////////
Dawid 01.09.2005
Weronika 01.04.2008

#46 Guest__*

  • Goście

Napisano 04 wrzesień 2009 - 07:51

Dzień dobry. U nas deszczysko od rana. Sławek zawiózł dzieciaki samochodem do przedszkola. Mówił że Ala nie płakała jak odchodził. Może dlatego że dziś pojechali wcześniej i nie było jeszcze wszystkich pań i dzieci były w takiej łączonej grupie a jak panie przychodzą to zabierają swoich podopiecznych do ich sal. Została z Przemkiem i jeszcze jednym chłopcem którego zna i było jej raźniej. teraz mam podgląd włączony ale powtórka z rozrywki, znów się przykleiła do pani jak plasterek i się nie bawi. Ja chyba pójdę na miasto muszę Ali dokupić ze 2 pary spodni i bluzeczek. Moje dziecko ma talent do plamienia wszystkiego. W jej wykonaniu nawet najprostsza plama jest nie do sprania.
doda witaj, ależ zazdroszczę własnego mieszkanka. My od zeszłego roku kombinujemy ale przez ten kryzys mieszkania potaniały ale trudniej z kredytem. Dlatego ja muszę do pracy a Ala została przedszkolaczkiem. U nas nie ma państwowych żłobków jedyna możliwość to właśnie takie prywatne 2 w 1 przedszkole razem z grupą dla najmłodszych.

#47 Izys

    Moderator

  • Lipcówki 2006
  • PipPipPip
  • 14411 Postów

Napisano 04 wrzesień 2009 - 09:54

czesc babony!

Doda, witaj, opowiadaj co u Ciebie i gdzies se zagubiła ;)
i gratulacje nowego mieszkanka - ja pragne szczegółów, bo my odbieramy nowe w połowie pazdziernika :mrgreen:

Ola, dzieciarnia ma najgorsze mniej wiecej dwa tygodnie, potem sie przyzwyczajają, wierzę, ze Ala da radę! A jaką masz prace na oku?

moj maz wczoraj byl na budowie, no zaczyna sie robota przy chodniczkach, sprzatają miejsca parkingowe te podziemne, w srodku i z zwenatrz bloki juz gotowe, konczą tez podlaczanie do sieci. No i droga dojazdowa zaczyna byc robiona. Matko, powiedział mi ze widać koniec :mrgreen:
Dołączona grafikaDołączona grafika
Biszkopcik
Dołączona grafika 6
Bielinek
Dołączona grafika5
Paciusi
Dołączona grafika3
(...)ludzie zapomnieli całkiem
O czym są, przy których zawsze mrużą oczy,
jakie te, do których serce chce wyskoczyć,
o czym są, przy których się przygryza wargi,
Jeden za królestwo pocałunków całe (...)



Aniołeczkom (*)

#48 Guest__*

  • Goście

Napisano 04 wrzesień 2009 - 11:44

Właśnie wróciłam z miasta. Zakupy poczynione. Odwiedziłam Pepco i 2 lumpki, mam nadzieję że wystarczająco obkupiłam dzieciaki. I sobie 2 bluzeczki przy okazji zanabyłam. Zaraz lecę te moje kochane łobuziska odebrać.
izys, super że już widać koniec, niedługo będziecie mogli się przeprowadzić na swoje. Kurcze jak ja bym chciała tez być na swoim a nie obcym ludziom kasę dawać. A praca jeszcze dokładnie nie wiem co i jak, koleżanka męża wczoraj zadzwoniła że u niej w firmie potrzebują kogoś do zamówień publicznych i tylko tyle wiem.

#49 Izys

    Moderator

  • Lipcówki 2006
  • PipPipPip
  • 14411 Postów

Napisano 04 wrzesień 2009 - 11:50

Ola, zamówienia puliczne to dobra sprawa! Jak ja marze zeby wyjsc samotnie do sklepu...ech...ale po niedzieli pojade z dziecmi do mamy to sobie do nexta skocze. Sama :mrgreen:
co do mieszkania, udało nam sie z tym krdytemw ostatniech chwili a i tak o połowe mniejszy ni zamierzalismy. No ale sie udalo. Znaczy sie i tak teraz sie zacznie bo musmy dobrac i nie wiem czy sie uda. Inaczej do smierci bedziemy na gołych panelach kukac.
Dołączona grafikaDołączona grafika
Biszkopcik
Dołączona grafika 6
Bielinek
Dołączona grafika5
Paciusi
Dołączona grafika3
(...)ludzie zapomnieli całkiem
O czym są, przy których zawsze mrużą oczy,
jakie te, do których serce chce wyskoczyć,
o czym są, przy których się przygryza wargi,
Jeden za królestwo pocałunków całe (...)



Aniołeczkom (*)

#50 mysiak

    Stały Bywalec

  • Użytkownicy
  • PipPipPip
  • 3023 Postów

Napisano 04 wrzesień 2009 - 17:33

Dzień dobry babeczki :)

Ja sie dzisiaj obrobiłam :) w Pracce polowe dnia bylo super potem ciskająca gromami przylazła i mi humor popsuła ehhe ale sie nie dalam i humorek wrocił :) Potem Aske na spacer na zakupy wywlokłam :) na obiad zakupiłam pyzy z miesem za całe 3,99zł/kg :) czyli bardzo tanio :) Aska zajadała sie az miło było popatrzec :)

Mam Wojtusia na weekend, tez po swoim obiedzie rąbnął aż 5 pyz :) gdzież ten chłopina chudzina to mieści hihi :)

Pochwale sie, ze moja Asia ma nową nabyta umiejętnosć...aż w szoku ejstem :) sama sobie piłeczke podrzuca i potem ja łapie:) Nie są to jakieś imponujące wysokosci, ale zdziwiona ejstem ze juz to potrafi:) i ciesze sie jak głupia hiih :)

doda ciesze sie ze już jesteś z nami
opowiadaj, nic nam napewno nie przynudzisz a wszystko i tak między nami zostanie bo nikt niezalogowany nie ma tu dostepu a reszta ferajny zalogowanej jest skrzętnie sprawdzana:) przed rejestracją :)
pokaż swoje maluszki bom zapomniała juz jak wyglądają :)

mieszkania naprawde gratuluje, nawet pomimo wyzeczeń WARTO!! :)

izys napewno uda ci sie wyrwać na chwile, bo jak dłuzej gdzieś pobędziesz to serducho samo ci sie do dzieci bedzie wyrywać



Ola przyjdzie i czas na was, ze dorobicie sie własnego "M" a praca.. hm... nie wiem na czym polega ale moze byc całkiem interesujaca:)
Dołączona grafika


Miłością jest... przemierzanie pokoju w nocy, aby kołysanką i ciepłymi słowami utulić ciebie płaczącego wtedy, kiedy całe moje ja pragnie odpocząć.

Miłością jest... malowanie różowego olbrzyma bez rąk i z jednym okiem, mającego na sercu wypisane słowa: "Moja mama jest najlepsza".

Miłością jest... czytanie tej samej bajki piąty raz, bez pominięcia najdrobniejszego jej szczegółu.

Miłością jest... ostatni, klejący się cukierek, oblepiony kurzem i sierścią psa, nie zjedzony, trzymany dla mnie w kieszonce.

Miłością jest... zdobywanie nowych umiejętności, które kiedyś przydadzą się nam, abyśmy umieli pomóc tobie w dorastaniu.

Miłością jest... przesłodzona herbata i rozmoczone w niej ciasteczko pozostawione w dniu moich urodzin o 6.30 rano przy naszym łóżku.

Miłością jest.... powiedzieć czasem stanowczo: "Nie", nawet jeśli: "Wszyscy to robią".

Miłością jest... zgoda na twoje odejście, kiedy otwierasz drzwi i wyruszasz w świat; zgoda przeżywana z ciężkim sercem, ale też z modlitwą w mojej duszy i uśmiechem na twarzy.

Miłością jest... umiejętność dzielenia wiary, która jest zapewnieniem, że ty, teraz jeszcze dziecko, potem możesz rozjaśnić naszą przyszłość.

#51 doda0202

    Użytkownik

  • Użytkownicy
  • PipPip
  • 22 Postów

Napisano 04 wrzesień 2009 - 17:55

Hej dziewczyny,

Dawid dziś już lepiej szedł - co prawda po drodze płakał ale w przedszkolu go zagadałam i grzecznie wszedł do sali i się ze mną pożegnał - już bez płaczu - czyli są postępy.
mysiaczku no z tym mieszkaniem to była decyzja podjęta w jednej chwili - poprostu opłaty na wynajętym wychodziły mnie tyle co teraz czynsz razem z kredytem :shock: ale kredyt niestety jest - na 105 tysięcy no ale co zrobić - pocieszam się tym że niedługo kończę studia i fajną pracę mi mąż załatwia - myślę że spokojnie min. 2500 zarobię + barbórki, 14-stki bo to na kopalni - no ale to narazie plany.
izys jej fajnie też takie mieszkanko nowe - my dużo remontowaliśmy - kuchnie też będe remontować bo mi się nie podoba ale narazie nie ma szans na to.
Dziewczyny zdjęcia wkleję na pewno tylko muszę zrzucić z aparatu.
Ola powiem szczerze że nie słyszałam zeby u nas gdzieś takie przedszkole było - ile płacisz za dwoje dzieci i przede wszystkim skąd jesteś - ciekawa jestem strasznie gdzie to takie bajery są z podglądaniem dzieci ;-)

#52 Guest__*

  • Goście

Napisano 04 wrzesień 2009 - 18:05

doda, ja mieszkam pod Warszawą, to stronka mojego przedszkola : http://www.basniowa-kraina.edu.pl/ . Za synka płacę 100 zł więcej niż w państwowym, jeśli chodzi o grupę żłobkową to nie mam porównania bo w okolicy państwowych żłobków niet.
mysiak, to Asia zdolna dziewuszka jest, moja tylko podrzuca a złapać nie umie.

#53 Izys

    Moderator

  • Lipcówki 2006
  • PipPipPip
  • 14411 Postów

Napisano 05 wrzesień 2009 - 09:55

czesc baby!
Doda, my wzielismy kredyt na 120 tysiecy i jeszcze musimy dobrac na wykonczenie bo nam zbraknie jak nic. To jest nowe mieszkanie z rynku pierwotnego, stan deweloperski wiec tam gołe sciany, tyle tylko ze grs na balkonie, gniazdka w scianach, pstryczki elektryczki i grzejniki. wiec niestety, rata wzrosnie, ale wyboru nie ma, o ile wogóle nam dadzą jeszcze parę groszy, bo jak nie to ja nie wiem. Mamy tam trzy pokoje, 60 metrów.

Ola, u nas tez sa przedszkola z podgladami, ale nie wszystkie.

Mysia, mojemu zdarza sie złapac. Teraz jest na etapie budowanie wiez roznorakich z kolocków. No i sam zakłada buty, glównie kalosze i łazi w nich caluski czas :lol: :lol: razem z Wojtkiem zresztą :lol: :lol:
Dołączona grafikaDołączona grafika
Biszkopcik
Dołączona grafika 6
Bielinek
Dołączona grafika5
Paciusi
Dołączona grafika3
(...)ludzie zapomnieli całkiem
O czym są, przy których zawsze mrużą oczy,
jakie te, do których serce chce wyskoczyć,
o czym są, przy których się przygryza wargi,
Jeden za królestwo pocałunków całe (...)



Aniołeczkom (*)

#54 mysiak

    Stały Bywalec

  • Użytkownicy
  • PipPipPip
  • 3023 Postów

Napisano 05 wrzesień 2009 - 16:53

hihi mam chwilke:) dwojka dzieci w domq, do tego pranie i sprzatanie sobotnie:)

Wiecie co?? ja spac dalej nie moge.. dzisiaj obudzilams ie o 4 i koniec spania, przewracałam sie z boku na bok.. kurde chodze zmeczona, nosem szuram po ziemi a spie po 3-4h na dobe i potem juz zasnąć nie moge grrr.. nosz kopnijcie mnie w moj zadzior.....

Ja marze o swoim mieszkaniu nawet z kredytem przy tyłku ale na kredyt nie mam szans wiec dalej wynajmujemy :( ale nic to, wazne ze mamy dach nad glową i jest nam ciepło :)

izys moja aska juz 2 miesiace kapcie nosi rano:) ja albo R zakladamy jej skarpety a ona sobie kapcvie na nogi wklada hehe i tylko zapiąć jej trzeba:)
I z moim R codziennie rano razem siusiaja:) Asia do nocnika a R na siedząco do kibelka i to głośno by asia słyszała ehhe:)
Wprowadzamy tez wieczorne juz siusianie przed kąpielą :) do tego Asia zaczyna sie sama rozbierac:) spodnie(spódnice) i skarpety juz sama sciaga:) ja jej sciagam bodziaka a Aska pieluche i biegnie do kąpieli :) Oby tak dalej bo cieszą mnie takie postępy a skoro sama sie do tego garnie i traktuje to troszke jak zabawe to ciesze sie podwójnie:)


Jejq Japa mi sie drze... okres dostal;am... R po chipsy i czekolade wysłałam bo padne bez słonego ze słodkim :)

buziaki babeczki :)
Dołączona grafika


Miłością jest... przemierzanie pokoju w nocy, aby kołysanką i ciepłymi słowami utulić ciebie płaczącego wtedy, kiedy całe moje ja pragnie odpocząć.

Miłością jest... malowanie różowego olbrzyma bez rąk i z jednym okiem, mającego na sercu wypisane słowa: "Moja mama jest najlepsza".

Miłością jest... czytanie tej samej bajki piąty raz, bez pominięcia najdrobniejszego jej szczegółu.

Miłością jest... ostatni, klejący się cukierek, oblepiony kurzem i sierścią psa, nie zjedzony, trzymany dla mnie w kieszonce.

Miłością jest... zdobywanie nowych umiejętności, które kiedyś przydadzą się nam, abyśmy umieli pomóc tobie w dorastaniu.

Miłością jest... przesłodzona herbata i rozmoczone w niej ciasteczko pozostawione w dniu moich urodzin o 6.30 rano przy naszym łóżku.

Miłością jest.... powiedzieć czasem stanowczo: "Nie", nawet jeśli: "Wszyscy to robią".

Miłością jest... zgoda na twoje odejście, kiedy otwierasz drzwi i wyruszasz w świat; zgoda przeżywana z ciężkim sercem, ale też z modlitwą w mojej duszy i uśmiechem na twarzy.

Miłością jest... umiejętność dzielenia wiary, która jest zapewnieniem, że ty, teraz jeszcze dziecko, potem możesz rozjaśnić naszą przyszłość.

#55 doda0202

    Użytkownik

  • Użytkownicy
  • PipPip
  • 22 Postów

Napisano 05 wrzesień 2009 - 22:09

izys to wg mnie 120 tys to i tak nie duzo - my mamy 3 pokoje ale 50 m kw - no i najchętniej to bym remont całego mieszkania zrobiła bo poprzedni właściciele strasznie je zapuścili - narazie zrobiłam 3 pokoje - w łazience muszę nową kabinę kupić a kuchnię to bym całą chciała - i balkonu nie mam :? - no ale jak już pisałam to była decyzja podjęta BARDZO SZYBKO (a cena i tak najniższa w regionie).
ola fajowe to wasze przedszkole.
mysiak ja śpię dziennie do 9 rano - no jedynie teraz muszę wstawać o 8 rano bo Dawiś do przedszkola - a 4 rano to dla mnie nie rano tylko środek nocy ;-)
Buziaki dziewczyny

#56 Izys

    Moderator

  • Lipcówki 2006
  • PipPipPip
  • 14411 Postów

Napisano 07 wrzesień 2009 - 11:04

Mysiak, moj sie tez sam rozbiera i to tempo ma jak olimpijczyk :lol: :lol: nie ma rzeczy z ktora se nie poradzi, wczoraj zdejmowal sobie bluzkę :lol: :lol: :lol: szczalismy z malzem, bo trwalo to z poł godziny chyba, szarpał i sapał ale sie udało, choc w koncu łebek wyjelismy mu troche, reszte pociagnął i skonczył samodzielnie :lol: postępy niezłe, u nas nocnik wstrzymany, bo Czarek siada na moment i ucieka i wcale go nie obchodzi ze trza szczac do srodka, oznacza to ze jeszcze nie dosrosło toto mysleniem nocnikowym. Nic na siłę ;)

Doda, a ja mam gołe sciany i tam cąłkiem nic nie ma, balkonisko ogromne 10m kwadratowych i jest cudnie. Ale i tak dobrac musimy, sprobnuję koło 50 tysiecy. Zeby i na czarną godzine kawalek grosza odlozyc w razie utraty roboty czy cos...
Dołączona grafikaDołączona grafika
Biszkopcik
Dołączona grafika 6
Bielinek
Dołączona grafika5
Paciusi
Dołączona grafika3
(...)ludzie zapomnieli całkiem
O czym są, przy których zawsze mrużą oczy,
jakie te, do których serce chce wyskoczyć,
o czym są, przy których się przygryza wargi,
Jeden za królestwo pocałunków całe (...)



Aniołeczkom (*)

#57 Guest__*

  • Goście

Napisano 07 wrzesień 2009 - 11:27

Witajcie, od rana mam stresa. Denerwuję się o Alę jak ona sobie radzi dzisiaj po 2 dniowej przerwie i czekam też na telefon z zaproszeniem na rozmowę. Jejku nigdy nie byłam na takiej rozmowie w dużej firmie. Zawsze pracowałam w małych firemkach gdzie takie rozmowy były zwykłą formalnością a tu na pewno będą drążyć i drążyć żeby jak najwięcej informacji wyciągnąć. Boję się że z nerw na najprostsze pytanie nie będę umiała odpowiedzieć. Wogóle nie wiem o co będą pytać ale słyszałam że o najdziwniejsze rzeczy potrafią wypytywać. Jejku ale mam stresa, najchętniej bym się wycofała ale za późno.

#58 Izys

    Moderator

  • Lipcówki 2006
  • PipPipPip
  • 14411 Postów

Napisano 07 wrzesień 2009 - 11:31

Ola, trzymam kciukasy!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Dołączona grafikaDołączona grafika
Biszkopcik
Dołączona grafika 6
Bielinek
Dołączona grafika5
Paciusi
Dołączona grafika3
(...)ludzie zapomnieli całkiem
O czym są, przy których zawsze mrużą oczy,
jakie te, do których serce chce wyskoczyć,
o czym są, przy których się przygryza wargi,
Jeden za królestwo pocałunków całe (...)



Aniołeczkom (*)

#59 doda0202

    Użytkownik

  • Użytkownicy
  • PipPip
  • 22 Postów

Napisano 07 wrzesień 2009 - 15:57

Ola czekamy na relację :-)
A ja robię malutką przerwę w spacerkach z dziećmi na kawę :-) Za jakieś 20 minut znów wypełznę z mieszkanka korzystać z pogody :-)
\Buźki :-)

#60 biene

    Stały Bywalec

  • Użytkownicy
  • PipPipPip
  • 122 Postów

Napisano 07 wrzesień 2009 - 16:34

hej ;)

urobiona jestem..smaze konfitury ze sliwek i juz mi kregoslup strzela...ale dobre beda :mrgreen:

ja z nocnikiem poczekam napewno do 18 miesiaca, a z odpieluchowaniem nie wczesniej niz 22 miesiace...no chyba ze sie mala madrzejsza od chlopakow okaze :lol:

a co do kredytow...to juz ni sie mowic na ten temat nie chce :?
Dołączona grafika





Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych