hej hoo
A co to za pustki?????????????
A ja dzisiaj poczułam się jesiennie hhiihihiih no wymiekam z pogodą

rano zimno, czrne chmurzyska na niebie a pźniej robi sie nawet ciepło; codziennie mam problem jak ubrac Marcelka do przedszkola, bo nie chciałabym zeby mu było za gorąco ale nie chcę tez by mi na spacerze wymarzł

na razie ubieram go tak: spodnie 3/4, koszulka z krótkim rekawkiem i bluza rozpinanacieńsza na to

no bo jak inaczej?? echchchc
Jutro idę z Natanielkiem na kontrolę do chirurga dziecięcego no i okzało się, że w mojej wspaniałej przychodni pracuje lekarz, który go operował i prowadził w szpitalu

Cieszę sie niesamowicie, bo on zna temat od poszewki, że sie tak wyrażę, i bedzie wiedział czy naciek po ropniu maleje czy nie. Tym się własnie martwiłam, bo stwierdziłam, że co może powiedziec lekarz, który tego nie widział od początku

W ogóle cięzko się do tego chirurga dostac, bo pracuje tylko 2 razy w tygodniu po 2 godzinki, no ale jak dzwoniłam do rejestracji to odebrała moja sąsiadka, która tam pracuje i nas wcisnęła do niego- nie ma jak znajomości
No a tak poza tym dzisiaj wrócił mi apetyt, ale bez przerwy to bym jadła pomidory i paprykę czerwoną

w zwiazku z tym zrobiłam leczo na obiad

a na kolację papryke nadziewaną mięskiem
Chrzest mamy 12 września, Kościól załatwiony i do knajpki dzwoniłam, i na szczęście termin maja wolny uffffffff; w ogóle było mi miło bo szefowa od razu jak mnie usłyszała to zaczeła się pytac o małego - bardzo to było miłe!
Muszę się zabrac za zrobienie wyprawki jesiennej dla moich chłopaków, znowu full kasy pójdzie

Dla Marcelka musimy kupic ze 2 pary ciepłych spodni, dwie bluzy rozpinane, buty, kurtkę, kalosze, skarpety, kalesony i piżamy a dla Natanielka wszystko bo nie mam w ogóle ciuszków od 3 miesiąca

Ja pierdykam, chyba bankruta strzelimy
Dziewczynki odzywajcie się!!!! miłego wieczorku paaa
p.s. Mab - jesli czytasz, jeszcze raz wielkie dzieki, Twoje smsy( jak byłam w szpitalu z Natanielkiem) podniosły mnie na duchu i na nogi przede wszystkim, Dzieki Kochana