Skocz do zawartości


Ogłoszenie



Zostań Dziennikarką!

Serdecznie zapraszamy wszystkich z zacięciem dziennikarskim do współredagowania działu "Portal KD" oraz do aktywności w ramach Radia KD.

Jeśli jesteś kreatywna i nie boisz się podejmować nowych wyzwań, chcesz się rozwijać i zdobyć nowe doświadczenia, serdecznie zapraszamy do kontaktu. Możesz nawet poprowadzić własną audycję w radio!

Zainteresowanych prosimy o kontakt z: libuszą.

Dotacje

  • Wsparcie Serwisu

Aktualizacje statusu

  • libusza- zdjęcie
    libusza

    Zaraziłam moją młodszą córę zamiłowaniem do rowerowych ekskursji. Już wystarczy, ze dotknę roweru, a ona łapie za swój zielony kask i jest gotowa do wyruszenia w podróż. A potem jedziemy wiejskimi drogami, po których samochody jeżdżą z rzadka, nie ma tłumów cyklistów, podziwiamy otaczającą przyrodę, upajając się zapachem bzów. Czasami też śpiewamy na szczęście tylko ptaki patrzą z politowaniem...

Wyświetl wszystkie aktualizacje

Nasi Partnerzy

Dołączona grafika


Dołączona grafika


Dołączona grafika

Polecamy

Zrzuć zbędne kilogramy.
Tylko sprawdzone i skuteczne diety.

Znajdź nas na Facebooku


Napiszmy razem bajkę!


Odpowiedzi do tego tematu: 7

#1 libusza

    Szeryf Baba

  • Administrators
  • 2900 Postów

Napisano 14 czerwiec 2011 - 17:05

Moje Kochane Forumki mam dla Was propozycję, napiszmy wspólnie bajkę. Pomysł jest taki ja zaczynam pisać w jednym poście początek i każda z Was w kolejnym poście dopisuje część nawiązującą treścią do poprzedniej. W ten sposób powstanie nasza wspólna bajka-nieważne jak długa (oby jak najdłuższa), którą nagramy potem i będziemy puszczać w naszym radio. W sumie ta opowieść wcale nie musi się kończyć :) Może to być niekończąca się opowieść w odcinkach. Co Wy na to? Mam nadzieję, że pomysł Wam się spodoba, a skoro mam najłatwiej to zaczynam :)



Dawno dawno temu w malutkim kurniku wśród radosnego gdakania przyszedł na świat jako jeden z siedmiu rodzeństwa kogucik Ryszard. Był ślicznym kurczątkiem żółciutkim jak kaczeńce i bardzo ciekawym otaczającego go świata. Może nawet za bardzo. Ta jego ciekawość przyprawiała o ból głowy jego mamę szanowaną powszechnie kwokę. Nie sposób było upilnować małego Rysia, wszędzie go było pełno a znikał z pola widzenia w okamgnieniu stale szukając przygód. Pewnego pięknego słonecznego poranka tuż po śniadaniu kogucik jak zwykle opuścił mamę i rodzeństwo w poszukiwaniu przygód. Nie wiedział jednak, że ta wyprawa okaże się inna od wszystkich i jakie będą jej skutki.
Dołączona grafika


Lilypie Third Birthday tickers

Jeśli brakło ci sił lub zbłądziłeś we mgle,Kiedy nocna przeraża cię cisza,

Gdy doskwiera cierpienie i ból, - wezwij mnie,Ja twój glos nawet z dala usłyszę.

#2 Izys

    Moderator

  • Lipcówki 2006
  • PipPipPip
  • 14412 Postów

Napisano 16 czerwiec 2011 - 20:17

Udał się Ryszardzik nad stawik. A że stopki miał jeszcze niezdarne, nieboga, potykał się raz o kamyczki, raz o patyczki, wdepnął w błotko i umorusał kuperek. Nagle w krzakach coś zawyło, Ryszardzik chciał uciec w bezpieczne miejsce, puścił się na złamanie grzbieciku, łapki biegły z przodu, a reszta Ryszardzika oglądała się za siebie, czy aby na pewno nic go nie goni i nagle łup...! zaczepił łapką o konar drzewa i padł. Kręciło mu się w głowie i jakoś dziwnie się poczuł, rozcierał skrzydełkiem łebek potłuczony, gdy zza pobliskiego kurhanka wyszedł Kret Eustachy. Miał lśniące czarne futerko, duże okulary i uśmiechnął się do Rysia:
- uuu, Rysiu, widzę, ze miałeś mały wypadek...
- ojojojojoj - powiedział Ryszardzik - tak, boli mnie prawa łapka, potłukłem sobie głowę i chyba mam guza -dodał płaczliwym głosem.
- nie martw się kaczorku - rzekł Eustachy - na guza szybko zaradzimy - to mówiąc przyłożył biedakowi na guza zmoczoną w stawiku chusteczkę - ale widzę, że łapka nie bardzo....zaprowadzę Cię do domu i opowiem Ci pewną historię... - to rzekłszy, Eustachy wziął Ryszardzika pod skrzydełko i zaczął prowadzić kulejącego kaczorka w stronę domu - posłuchaj, a było to tak. Kiedyś i ja byłem małym krecikiem. Chciałem wszystko wiedzieć, wszędzie być, a my, krety, oczy mamy słabe i nie widzimy wszystkiego wyraźnie, więc często miewałem różne przykre historie. Nie słuchałem mojej mamy, Eleonory, która ciągle mi powtarzala - Eustasiu, nie odchodź daleko od domu, nie uciekaj, bo......................
Dołączona grafikaDołączona grafika
Biszkopcik
Dołączona grafika 6
Bielinek
Dołączona grafika5
Paciusi
Dołączona grafika3
(...)ludzie zapomnieli całkiem
O czym są, przy których zawsze mrużą oczy,
jakie te, do których serce chce wyskoczyć,
o czym są, przy których się przygryza wargi,
Jeden za królestwo pocałunków całe (...)



Aniołeczkom (*)

#3 libusza

    Szeryf Baba

  • Administrators
  • 2900 Postów

Napisano 16 czerwiec 2011 - 20:53

hehe super i sprytne zakończenie :)
Dołączona grafika


Lilypie Third Birthday tickers

Jeśli brakło ci sił lub zbłądziłeś we mgle,Kiedy nocna przeraża cię cisza,

Gdy doskwiera cierpienie i ból, - wezwij mnie,Ja twój glos nawet z dala usłyszę.

#4 mysiak

    Stały Bywalec

  • Użytkownicy
  • PipPipPip
  • 3023 Postów

Napisano 20 czerwiec 2011 - 12:20

ja moze bym sie dołączyła,a le w pisaniu to jestem "lipa" hahaha
Dołączona grafika


Miłością jest... przemierzanie pokoju w nocy, aby kołysanką i ciepłymi słowami utulić ciebie płaczącego wtedy, kiedy całe moje ja pragnie odpocząć.

Miłością jest... malowanie różowego olbrzyma bez rąk i z jednym okiem, mającego na sercu wypisane słowa: "Moja mama jest najlepsza".

Miłością jest... czytanie tej samej bajki piąty raz, bez pominięcia najdrobniejszego jej szczegółu.

Miłością jest... ostatni, klejący się cukierek, oblepiony kurzem i sierścią psa, nie zjedzony, trzymany dla mnie w kieszonce.

Miłością jest... zdobywanie nowych umiejętności, które kiedyś przydadzą się nam, abyśmy umieli pomóc tobie w dorastaniu.

Miłością jest... przesłodzona herbata i rozmoczone w niej ciasteczko pozostawione w dniu moich urodzin o 6.30 rano przy naszym łóżku.

Miłością jest.... powiedzieć czasem stanowczo: "Nie", nawet jeśli: "Wszyscy to robią".

Miłością jest... zgoda na twoje odejście, kiedy otwierasz drzwi i wyruszasz w świat; zgoda przeżywana z ciężkim sercem, ale też z modlitwą w mojej duszy i uśmiechem na twarzy.

Miłością jest... umiejętność dzielenia wiary, która jest zapewnieniem, że ty, teraz jeszcze dziecko, potem możesz rozjaśnić naszą przyszłość.

#5 libusza

    Szeryf Baba

  • Administrators
  • 2900 Postów

Napisano 20 czerwiec 2011 - 12:55

Mysiaczku w to nie wierzę :) a jeśli nie masz pomysłu na bajkę to proszę moze o jakieś pomysły na tematu w radio? Chętnie przyjmę wszystkie propozycje i co będę w stanie to zrealizuję, tylko błagam nie wywaidy z antonio banderasem czy borysem szyciem bo już z nimi gadałam i są bardzo zajęci ;)
Dołączona grafika


Lilypie Third Birthday tickers

Jeśli brakło ci sił lub zbłądziłeś we mgle,Kiedy nocna przeraża cię cisza,

Gdy doskwiera cierpienie i ból, - wezwij mnie,Ja twój glos nawet z dala usłyszę.

#6 Izys

    Moderator

  • Lipcówki 2006
  • PipPipPip
  • 14412 Postów

Napisano 20 czerwiec 2011 - 12:55

to ja z banderasem pogadam, dla mnie zawsze ma czas :lol:

Myśka, próbuj, zabawa jest przednia :wub:
Dołączona grafikaDołączona grafika
Biszkopcik
Dołączona grafika 6
Bielinek
Dołączona grafika5
Paciusi
Dołączona grafika3
(...)ludzie zapomnieli całkiem
O czym są, przy których zawsze mrużą oczy,
jakie te, do których serce chce wyskoczyć,
o czym są, przy których się przygryza wargi,
Jeden za królestwo pocałunków całe (...)



Aniołeczkom (*)

#7 aniula05

    Stały Bywalec

  • Użytkownicy
  • PipPipPip
  • 517 Postów

Napisano 05 sierpień 2011 - 15:16

hehe super
ja spróbuje najwyzej sie wytnie
.... w lesie czają się przerózne stworzenia. Ale ani myślałem siedzieć w miejscu więc wyruszyłem na spacer obiecując mamie , że za chwilke wrócę.
Szedłem sobie dróżką i szedłem powoli uważając pod nóżki aż nagle stanąłem przed lasem. Zapomniałem o przestrogach mamy i podążając przez las napotkałem coś bardzo dziwnego i bardzo ale to bardzo ciekawego
wyglądało jak mały kreci pajacyk, przez chwilę wahałem sie czy wejść do środka ale ciekawość zwyciężyła. Moim oczom ukazały się przeróżne pyszne smakołyki a im dalej szedłem tym bardziej były kuszące, ale w pewnej chwili wszystko zniknęło a ja usłyszałem za mną trzask i poczułem czyjś oddech na moim krecim grzbietku. zorientowałem się, że wpadłem w pułapkę i zacząłem piszczeć najgłośniej jak się da, na szczęśie mama usłyszała moje donośne wołanie i ......
(*) 06.04.2006
(*) 20.10.2007
Dołączona grafika

Dołączona grafika
Dołączona grafika

#8 libusza

    Szeryf Baba

  • Administrators
  • 2900 Postów

Napisano 09 sierpień 2011 - 09:30

Aniu super :) fajnie, że się dołączyłaś, może ktoś jeszcze się zdecyduje z nami pobawić?
Dołączona grafika


Lilypie Third Birthday tickers

Jeśli brakło ci sił lub zbłądziłeś we mgle,Kiedy nocna przeraża cię cisza,

Gdy doskwiera cierpienie i ból, - wezwij mnie,Ja twój glos nawet z dala usłyszę.





Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych