Dawno dawno temu w malutkim kurniku wśród radosnego gdakania przyszedł na świat jako jeden z siedmiu rodzeństwa kogucik Ryszard. Był ślicznym kurczątkiem żółciutkim jak kaczeńce i bardzo ciekawym otaczającego go świata. Może nawet za bardzo. Ta jego ciekawość przyprawiała o ból głowy jego mamę szanowaną powszechnie kwokę. Nie sposób było upilnować małego Rysia, wszędzie go było pełno a znikał z pola widzenia w okamgnieniu stale szukając przygód. Pewnego pięknego słonecznego poranka tuż po śniadaniu kogucik jak zwykle opuścił mamę i rodzeństwo w poszukiwaniu przygód. Nie wiedział jednak, że ta wyprawa okaże się inna od wszystkich i jakie będą jej skutki.
Ogłoszenie
Zostań Dziennikarką!
Serdecznie zapraszamy wszystkich z zacięciem dziennikarskim do współredagowania działu "Portal KD" oraz do aktywności w ramach Radia KD.
Jeśli jesteś kreatywna i nie boisz się podejmować nowych wyzwań, chcesz się rozwijać i zdobyć nowe doświadczenia, serdecznie zapraszamy do kontaktu. Możesz nawet poprowadzić własną audycję w radio!
Zainteresowanych prosimy o kontakt z: libuszą.
Dotacje
-
Przekaż
Wsparcie Serwisu
Aktualizacje statusu
-
libuszaZaraziłam moją młodszą córę zamiłowaniem do rowerowych ekskursji. Już wystarczy, ze dotknę roweru, a ona łapie za swój zielony kask i jest gotowa do wyruszenia w podróż. A potem jedziemy wiejskimi drogami, po których samochody jeżdżą z rzadka, nie ma tłumów cyklistów, podziwiamy otaczającą przyrodę, upajając się zapachem bzów. Czasami też śpiewamy na szczęście tylko ptaki patrzą z politowaniem...
-
mysiakSzukałam cienia...rozległ się nagły trzask....To odgłos strzału ...kolejny człowiek zgasł ...[*]
Pokaż komentarze (1)
Najnowsze tematy
-
Uroda: Poranna pobudka – jak dobrze zacząć dzieńadmin - dziś, 06:00
-
Uroda: Włosy latem z WELLA PROFESSIONALS SUNadmin - wczoraj, 15:00
-
Malusin.pl - Sklep dla najmłodszychOla - wczoraj, 11:29
-
Dzien dobry, bardzo slonecznie!Ola - wczoraj, 11:17
-
eDziecko: Powstanie Warszawskie oczami dzieckaadmin - wczoraj, 11:00
Najnowsze wpisy na blogu
Popularne Tagi
- dziecko
- dieta
- tabletki
- szkoła
- jesień
- radio
- katar
- babeczki
- ciasto
- klub bajek
- smutek
- depresja
- łóżko
- nauka
- alergia
- gotowanie
- dzieci
- Zabawki
- nowy dział
- szpital
- komputer
- Radio KD
- bielizna
- wychowanie
- książki
- pogoda
- radio dla dzieci
- pranie
- początek roku
- ciasto migdałowe
- Niania idealna
- ruskie pierogi
- K.T.Elbanowscy
- piersi
- ZUM
- migdały
- ciasto z owowcami
- Pieluszki z Rossmana
- kurczak
- herbatniki
- cycki
- ulga
- Niania
- Rzecznik Praw Rodziców
- przepis na ruskie
- sernik
- przerwa techniczna
- ciasto ucierane
- babka
- ciasto truskawkowe
Polecamy
Tylko sprawdzone i skuteczne diety.
Znajdź nas na Facebooku
Napiszmy razem bajkę!
#1
Napisano 14 czerwiec 2011 - 17:05
Dawno dawno temu w malutkim kurniku wśród radosnego gdakania przyszedł na świat jako jeden z siedmiu rodzeństwa kogucik Ryszard. Był ślicznym kurczątkiem żółciutkim jak kaczeńce i bardzo ciekawym otaczającego go świata. Może nawet za bardzo. Ta jego ciekawość przyprawiała o ból głowy jego mamę szanowaną powszechnie kwokę. Nie sposób było upilnować małego Rysia, wszędzie go było pełno a znikał z pola widzenia w okamgnieniu stale szukając przygód. Pewnego pięknego słonecznego poranka tuż po śniadaniu kogucik jak zwykle opuścił mamę i rodzeństwo w poszukiwaniu przygód. Nie wiedział jednak, że ta wyprawa okaże się inna od wszystkich i jakie będą jej skutki.


Jeśli brakło ci sił lub zbłądziłeś we mgle,Kiedy nocna przeraża cię cisza,
Gdy doskwiera cierpienie i ból, - wezwij mnie,Ja twój glos nawet z dala usłyszę.
#2
Napisano 16 czerwiec 2011 - 20:17
- uuu, Rysiu, widzę, ze miałeś mały wypadek...
- ojojojojoj - powiedział Ryszardzik - tak, boli mnie prawa łapka, potłukłem sobie głowę i chyba mam guza -dodał płaczliwym głosem.
- nie martw się kaczorku - rzekł Eustachy - na guza szybko zaradzimy - to mówiąc przyłożył biedakowi na guza zmoczoną w stawiku chusteczkę - ale widzę, że łapka nie bardzo....zaprowadzę Cię do domu i opowiem Ci pewną historię... - to rzekłszy, Eustachy wziął Ryszardzika pod skrzydełko i zaczął prowadzić kulejącego kaczorka w stronę domu - posłuchaj, a było to tak. Kiedyś i ja byłem małym krecikiem. Chciałem wszystko wiedzieć, wszędzie być, a my, krety, oczy mamy słabe i nie widzimy wszystkiego wyraźnie, więc często miewałem różne przykre historie. Nie słuchałem mojej mamy, Eleonory, która ciągle mi powtarzala - Eustasiu, nie odchodź daleko od domu, nie uciekaj, bo......................


Biszkopcik
6Bielinek
5Paciusi
3(...)ludzie zapomnieli całkiem
O czym są, przy których zawsze mrużą oczy,
jakie te, do których serce chce wyskoczyć,
o czym są, przy których się przygryza wargi,
Jeden za królestwo pocałunków całe (...)
Aniołeczkom (*)
#4
Napisano 20 czerwiec 2011 - 12:20

Miłością jest... przemierzanie pokoju w nocy, aby kołysanką i ciepłymi słowami utulić ciebie płaczącego wtedy, kiedy całe moje ja pragnie odpocząć.
Miłością jest... malowanie różowego olbrzyma bez rąk i z jednym okiem, mającego na sercu wypisane słowa: "Moja mama jest najlepsza".
Miłością jest... czytanie tej samej bajki piąty raz, bez pominięcia najdrobniejszego jej szczegółu.
Miłością jest... ostatni, klejący się cukierek, oblepiony kurzem i sierścią psa, nie zjedzony, trzymany dla mnie w kieszonce.
Miłością jest... zdobywanie nowych umiejętności, które kiedyś przydadzą się nam, abyśmy umieli pomóc tobie w dorastaniu.
Miłością jest... przesłodzona herbata i rozmoczone w niej ciasteczko pozostawione w dniu moich urodzin o 6.30 rano przy naszym łóżku.
Miłością jest.... powiedzieć czasem stanowczo: "Nie", nawet jeśli: "Wszyscy to robią".
Miłością jest... zgoda na twoje odejście, kiedy otwierasz drzwi i wyruszasz w świat; zgoda przeżywana z ciężkim sercem, ale też z modlitwą w mojej duszy i uśmiechem na twarzy.
Miłością jest... umiejętność dzielenia wiary, która jest zapewnieniem, że ty, teraz jeszcze dziecko, potem możesz rozjaśnić naszą przyszłość.
#5
Napisano 20 czerwiec 2011 - 12:55


Jeśli brakło ci sił lub zbłądziłeś we mgle,Kiedy nocna przeraża cię cisza,
Gdy doskwiera cierpienie i ból, - wezwij mnie,Ja twój glos nawet z dala usłyszę.
#6
Napisano 20 czerwiec 2011 - 12:55
Myśka, próbuj, zabawa jest przednia


Biszkopcik
6Bielinek
5Paciusi
3(...)ludzie zapomnieli całkiem
O czym są, przy których zawsze mrużą oczy,
jakie te, do których serce chce wyskoczyć,
o czym są, przy których się przygryza wargi,
Jeden za królestwo pocałunków całe (...)
Aniołeczkom (*)
#7
Napisano 05 sierpień 2011 - 15:16
ja spróbuje najwyzej sie wytnie
.... w lesie czają się przerózne stworzenia. Ale ani myślałem siedzieć w miejscu więc wyruszyłem na spacer obiecując mamie , że za chwilke wrócę.
Szedłem sobie dróżką i szedłem powoli uważając pod nóżki aż nagle stanąłem przed lasem. Zapomniałem o przestrogach mamy i podążając przez las napotkałem coś bardzo dziwnego i bardzo ale to bardzo ciekawego
wyglądało jak mały kreci pajacyk, przez chwilę wahałem sie czy wejść do środka ale ciekawość zwyciężyła. Moim oczom ukazały się przeróżne pyszne smakołyki a im dalej szedłem tym bardziej były kuszące, ale w pewnej chwili wszystko zniknęło a ja usłyszałem za mną trzask i poczułem czyjś oddech na moim krecim grzbietku. zorientowałem się, że wpadłem w pułapkę i zacząłem piszczeć najgłośniej jak się da, na szczęśie mama usłyszała moje donośne wołanie i ......
Użytkownicy przeglądający ten temat: 1
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych

































