Skocz do zawartości


Ogłoszenie



Zostań Dziennikarką!

Serdecznie zapraszamy wszystkich z zacięciem dziennikarskim do współredagowania działu "Portal KD" oraz do aktywności w ramach Radia KD.

Jeśli jesteś kreatywna i nie boisz się podejmować nowych wyzwań, chcesz się rozwijać i zdobyć nowe doświadczenia, serdecznie zapraszamy do kontaktu. Możesz nawet poprowadzić własną audycję w radio!

Zainteresowanych prosimy o kontakt z: libuszą.

Dotacje

  • Wsparcie Serwisu

Aktualizacje statusu

  • libusza- zdjęcie
    libusza

    Zaraziłam moją młodszą córę zamiłowaniem do rowerowych ekskursji. Już wystarczy, ze dotknę roweru, a ona łapie za swój zielony kask i jest gotowa do wyruszenia w podróż. A potem jedziemy wiejskimi drogami, po których samochody jeżdżą z rzadka, nie ma tłumów cyklistów, podziwiamy otaczającą przyrodę, upajając się zapachem bzów. Czasami też śpiewamy na szczęście tylko ptaki patrzą z politowaniem...

Wyświetl wszystkie aktualizacje

Nasi Partnerzy

Dołączona grafika


Dołączona grafika


Dołączona grafika

Polecamy

Zrzuć zbędne kilogramy.
Tylko sprawdzone i skuteczne diety.

Znajdź nas na Facebooku


Idealna niania czyli jaka?

Niania Niania idealna Jak znaleźć dobrą nianię

Odpowiedzi do tego tematu: 65

#1 libusza

    Szeryf Baba

  • Administrators
  • 2900 Postów

Napisano 15 listopad 2011 - 15:26

Drogie forumki, zwłaszcza te, które korzystają z instytucji niani podzielcie się z nami Waszymi opiniami, jakie cechy powinna mieć idealna niania? Czym się kierować przy jej wyborze?
Dołączona grafika


Lilypie Third Birthday tickers

Jeśli brakło ci sił lub zbłądziłeś we mgle,Kiedy nocna przeraża cię cisza,

Gdy doskwiera cierpienie i ból, - wezwij mnie,Ja twój glos nawet z dala usłyszę.

#2 asias

    Stały Bywalec

  • Użytkownicy
  • PipPipPip
  • 1015 Postów

Napisano 16 listopad 2011 - 10:51

Przede wszystkim powinna od początku przypaść do gustu i rodzicom i dziecku. Powinna być miła, trzeba zobaczyć jakie ma podejście do dziecka. Dzieci zazwyczaj wyczuwaja dobrych ludzi. Jeśli sie da to najlepiej pytać o nianię wśród znajomych, zawsze to mniejsze ryzyko, niż wziąć kogoś z ulicy
Dołączona grafika



Dołączona grafika

#3 Aneta

    Stały Bywalec

  • Użytkownicy
  • PipPipPip
  • 2090 Postów

Napisano 16 listopad 2011 - 11:10

Ja nie miałam nigdy niani do moich dzieci ale wiem że trzeba je dobrze sprawdzic bo to co widac na 1 rzut oka nic nie powie a najlepiej szukac doswiadczonej starszej nie młodej dziewczyny . Słyszałam ze niektórzy nawet zastawiaja kamerki albo nie wiem jak ale komputer niby coś sie tam sciąga a nagrywaja . Metody różne na sprawdzenie ale najważniejsze zeby wybrac dobrą nianie
Miłoszek, mój Synek
Dołączona grafika

Amelka, moja Księżniczka
Dołączona grafika

#4 asias

    Stały Bywalec

  • Użytkownicy
  • PipPipPip
  • 1015 Postów

Napisano 16 listopad 2011 - 12:39

Przede wszystkim musi być to osoba która kocha dzieci. Z tym czy starsza czy młodsza to też tak różnie, ja byłam młodziutka jak byłam nianiom i byli ze mnie bardzo zadowoleni, kochałam dziecko jak swoje, a swoich jeszcze nie miałam. To poprostu zalezy od osoby, nie ma reguły wiek
Dołączona grafika



Dołączona grafika

#5 libusza

    Szeryf Baba

  • Administrators
  • 2900 Postów

Napisano 21 listopad 2011 - 12:41

Asias dzięki za opinię, no może ktoś jeszcze zechce się wypowiedzieć?
Dołączona grafika


Lilypie Third Birthday tickers

Jeśli brakło ci sił lub zbłądziłeś we mgle,Kiedy nocna przeraża cię cisza,

Gdy doskwiera cierpienie i ból, - wezwij mnie,Ja twój glos nawet z dala usłyszę.

#6 mysiak

    Stały Bywalec

  • Użytkownicy
  • PipPipPip
  • 3023 Postów

Napisano 21 listopad 2011 - 13:37

Libusza.. hm..wybór niani to bardzo cieżki temat...

Moja Asia miała za niane młodą dziewczyne, która akurat zaszła w ciąże i potrzebowała pomocy a ja rownież potrzebowałam kogoś do opieki dla Asi gdyz poszłam do pracy.

Na poczatku zostawały u nas w domu, niania była poinformowana ze dom jest okamerowany i ze wszyskto całodoowo nagrywa się na rejestrator (hobby mojego R) dziewczyna się zgodziła bez problemu...ogladalismy nagrania i Asia naprawde była wypielęgnowana , zadbana a przede wszystkim opiekunka się znią bawiła.
Pozniej, kiedy juz ciąże miała wysoko, oddawaliśmy asię do niej do domq, zeby nie musiała na spacery aski targac z 3 pietra :) W zachowaniu mojej coreczki nic sie nie zmieniło, była dalej wesoła, nic nie wskazywało,z eby coś złego sie działo, poza tym Asia lgneła do niej wiec napewno musiała jej ufac i czuc sie bezpiecznie (miała 11 -14miesiecy)
także nie ma reguły czy młoda czy "stara", wazne by miała serce do dziecii nie traktowała zajmowania się dzieckiem tylko z perspektywy pracy, która musi wykonac.obserwowac dziecko itd itd

Druga rzecz to niestety taka, ze była to osoba z mojego bliskiego otoczenia, znalam jej rodzine, byłam "prawie" pewna ze nic sie nie stanie (nigdy nie mozna byc pewnym do konca)

Na ta chwile Asia zostaje u moich rodzicow jak jest potrzeba albo z sasiadka co ma małego synka albo z młodymi dziewczynami, które mają w sumie uciszyc Asie kiedy sie obudzi gdy my wychodzimy wieczorem.

jednak też polecam zapytac osoby, czy zna pierwsza pomoc.... co zrobic gdy dziecko sie zakrztusi itp...moja młoda opiekunka była w tym przeszkolona wiec była spokojniejsza, ale osobie ktora nie ma o tym pojecia dziecka bym nie powierzyła.
Dołączona grafika


Miłością jest... przemierzanie pokoju w nocy, aby kołysanką i ciepłymi słowami utulić ciebie płaczącego wtedy, kiedy całe moje ja pragnie odpocząć.

Miłością jest... malowanie różowego olbrzyma bez rąk i z jednym okiem, mającego na sercu wypisane słowa: "Moja mama jest najlepsza".

Miłością jest... czytanie tej samej bajki piąty raz, bez pominięcia najdrobniejszego jej szczegółu.

Miłością jest... ostatni, klejący się cukierek, oblepiony kurzem i sierścią psa, nie zjedzony, trzymany dla mnie w kieszonce.

Miłością jest... zdobywanie nowych umiejętności, które kiedyś przydadzą się nam, abyśmy umieli pomóc tobie w dorastaniu.

Miłością jest... przesłodzona herbata i rozmoczone w niej ciasteczko pozostawione w dniu moich urodzin o 6.30 rano przy naszym łóżku.

Miłością jest.... powiedzieć czasem stanowczo: "Nie", nawet jeśli: "Wszyscy to robią".

Miłością jest... zgoda na twoje odejście, kiedy otwierasz drzwi i wyruszasz w świat; zgoda przeżywana z ciężkim sercem, ale też z modlitwą w mojej duszy i uśmiechem na twarzy.

Miłością jest... umiejętność dzielenia wiary, która jest zapewnieniem, że ty, teraz jeszcze dziecko, potem możesz rozjaśnić naszą przyszłość.

#7 KasiaMajak

    Użytkownik

  • Użytkownicy
  • PipPip
  • 36 Postów

Napisano 24 grudzień 2011 - 16:41

teraz moja kolej na nianie... do tej pory opiekowala sie moimi maluchami babcia, ale niestety zachorowala i koniec z tym... nie chce jej juz przemeczac... i szczerze mowiac nie wiem jak sie do tego zabrac...

#8 perelka

    Stały Bywalec

  • Użytkownicy
  • PipPipPip
  • 197 Postów

Napisano 24 grudzień 2011 - 20:33

Wydaje mi się, że bardzo ciężko będzie Ci zaufać obcej kobiecie..

#9 KasiaMajak

    Użytkownik

  • Użytkownicy
  • PipPip
  • 36 Postów

Napisano 28 grudzień 2011 - 12:42

wiem Perełko... sama myśl o tym mnie przeraża... mam jedna polecona przez kolezanke, ale ana ma i tak nawal pracy i nie chce sie podjac opieki nastepnego dziecka... jest tez duzo ogloszen ale tez nie wiem czy to dobry wybor

#10 perelka

    Stały Bywalec

  • Użytkownicy
  • PipPipPip
  • 197 Postów

Napisano 28 grudzień 2011 - 20:45

Zawsze trzeba sprobowac, dac szanse..

#11 Barbara

    Stały Bywalec

  • Banned
  • PipPipPip
  • 292 Postów

Napisano 30 grudzień 2011 - 15:42

a w jakim miescie szukasz? jesli w Warszawie to polecam sie skontaktowac z klubami mam i tam zasiegnac info nt opiekunek

#12 kasiorek

    Stały Bywalec

  • Użytkownicy
  • PipPipPip
  • 914 Postów

Napisano 16 styczeń 2012 - 22:11

ja bylam niania kiedys i mimo tego z ebylam mloda bo mialam 17-18 lat to byli zawsze ze mnie zadowoleni i ja z pracy rowniez, mialam raz blizniakow 4 latka a pozniej mialam chlopca 2.5 roku i tak sie toczyly moje losy , pozniej juz studia i praca taka normalna i skonczylam nanczenie

nie wiem czy dalabym rade powierzyc moje dzieci jakiejs nani , niewiem czemu ale tu w UK sobie tego nie wyobrazam bo widze jak nianie podchodza do rzeczy niestety
dlatego z malzem postanowilismy ze pojde do pracy jak dzieci beda w szkole, tak wiec we wrzesniu Gabrysia zaczyna i ruszam w swiat z etak powiem ....

jesli sie ma kogos z polecenia to mozna zaryzykowac , ja bylam z polecenia hehe
tak jak dziewczyny pisza zarowno dziekco jak i rodzice musza miec zaufanie do tej niani , jelsi dzieci swietnie sie czuja przy niej i nie boja sie zostac znia to w sumei chyba dobre swiadectwo :)
Dołączona grafika

Dołączona grafika

" Succes is not the key to happiness.
Happiness is the key to success.
If you love what you are doing, you will be successful. "

Albert Schweitzer

#13 Barbara

    Stały Bywalec

  • Banned
  • PipPipPip
  • 292 Postów

Napisano 25 styczeń 2012 - 22:58

najlepiej to miec Babcie ktora moze zostac z dzieckiem;-);-);-)

#14 Precjoza

    Stały Bywalec

  • Użytkownicy
  • PipPipPip
  • 168 Postów

Napisano 26 styczeń 2012 - 11:43

u nas najczęściej porzucaliśmy chłopaków babciom i dalej tak robimy, ale to dlatego, ze ja siedze na zwolnieniu, a po wakacjach, pojda do żlobka a ja do pracy i tyle, nigdy z nianiek nie korzystałam
Kuba i Jasiek
Dołączona grafika

#15 perelka

    Stały Bywalec

  • Użytkownicy
  • PipPipPip
  • 197 Postów

Napisano 26 styczeń 2012 - 16:06

Nie ma to jak opiekun w postaci babci.. :)

#16 a_kiwi

    zołza

  • Lipcówki 2006
  • PipPipPip
  • 12651 Postów

Napisano 26 styczeń 2012 - 16:30

Niestety, nie zawsze tak jest.
Dołączona grafika

Dołączona grafika

Dołączona grafika

#17 Barbara

    Stały Bywalec

  • Banned
  • PipPipPip
  • 292 Postów

Napisano 26 styczeń 2012 - 19:31

niestety nie, ale trzeba przyznac ze dobra Babcia to podstawa spokojnego wieczoru poza domem;-)

#18 Precjoza

    Stały Bywalec

  • Użytkownicy
  • PipPipPip
  • 168 Postów

Napisano 27 styczeń 2012 - 16:05

oj tak, niedawno babcie miąły swoje świeto...chwała im za to, że są;)
Kuba i Jasiek
Dołączona grafika

#19 asias

    Stały Bywalec

  • Użytkownicy
  • PipPipPip
  • 1015 Postów

Napisano 27 styczeń 2012 - 20:25

Nie każdy ma możliwość żeby babcia sie zajęła wnukami. Moje dzieci jak były małe to moja mama musiała jeszcze pracować, na emeryturę poszła jakieś 3 lata temu dopiero.
Dołączona grafika



Dołączona grafika

#20 asias

    Stały Bywalec

  • Użytkownicy
  • PipPipPip
  • 1015 Postów

Napisano 27 styczeń 2012 - 20:29

A dodam jeszcze że teściowa była juz na emeryturze, ale jakoś nie kwapiła się do opieki. Moje dzieci chodziły do żłobka, przez chwilę do Kuby mieliśmy nianię, ale krótko, jak miały rok poszły do żłobka
Dołączona grafika



Dołączona grafika





Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych