Skocz do zawartości


Ogłoszenie



Zostań Dziennikarką!

Serdecznie zapraszamy wszystkich z zacięciem dziennikarskim do współredagowania działu "Portal KD" oraz do aktywności w ramach Radia KD.

Jeśli jesteś kreatywna i nie boisz się podejmować nowych wyzwań, chcesz się rozwijać i zdobyć nowe doświadczenia, serdecznie zapraszamy do kontaktu. Możesz nawet poprowadzić własną audycję w radio!

Zainteresowanych prosimy o kontakt z: libuszą.

Dotacje

  • Wsparcie Serwisu

Aktualizacje statusu

  • libusza- zdjęcie
    libusza

    Zaraziłam moją młodszą córę zamiłowaniem do rowerowych ekskursji. Już wystarczy, ze dotknę roweru, a ona łapie za swój zielony kask i jest gotowa do wyruszenia w podróż. A potem jedziemy wiejskimi drogami, po których samochody jeżdżą z rzadka, nie ma tłumów cyklistów, podziwiamy otaczającą przyrodę, upajając się zapachem bzów. Czasami też śpiewamy na szczęście tylko ptaki patrzą z politowaniem...

Wyświetl wszystkie aktualizacje

Nasi Partnerzy

Dołączona grafika


Dołączona grafika


Dołączona grafika

Polecamy

Zrzuć zbędne kilogramy.
Tylko sprawdzone i skuteczne diety.

Znajdź nas na Facebooku


Idealna niania czyli jaka?

Niania Niania idealna Jak znaleźć dobrą nianię

Odpowiedzi do tego tematu: 65

#61 Wiktoria

    Stały Bywalec

  • Użytkownicy
  • PipPipPip
  • 64 Postów

Napisano 25 luty 2012 - 00:21

hmm a moze to dziecko jakies szczegolnie chorowite bylo?

#62 Izys

    Moderator

  • Lipcówki 2006
  • PipPipPip
  • 14413 Postów

Napisano 28 luty 2012 - 10:06

Rodzice nie wspominali nic na temat chorowitości, choć wątpię, żeby dzieciak był zdrowy, skoro w ten sposób był prowadzony to jedno. Drugie - trzymanie w upalny czerwiec pozamykanych okien w mieszkaniu i dziecko po kąpieli w czapce - dziecko w wieku 7 lat - to jest całkowicie nienormalne. Rozumiem, że nie pozwolą jej rodzice kąpać się w jeziorze czy w morzu, a jeśli nawet, to minuta z zegarkiem w ręku i od razu na plaży kurtkę zimową zakładają...?

nie wnikałam, ponieważ nie interesowała mnie współpraca z ludźmi, którzy prezentują zupełnie różne od moich przekonania oraz podejście. Według mnie wszak mieszkanie należy wietrzyć cały rok (mam w domu alergików, również na pyłki, ale wietrzę chałupę calutki rok), nie przegrzewać dzieci i dać się im wypaćkać. To tak między innymi, oczywiście.

A wg mnie niania winna dogadywać się z rodzicami i mieć podobne spojrzenie na świat. Będzie łatwiej się dogadać, zarówno rodzicom z nianią jak i dzieciom z nianią.
Dołączona grafikaDołączona grafika
Biszkopcik
Dołączona grafika 6
Bielinek
Dołączona grafika5
Paciusi
Dołączona grafika3
(...)ludzie zapomnieli całkiem
O czym są, przy których zawsze mrużą oczy,
jakie te, do których serce chce wyskoczyć,
o czym są, przy których się przygryza wargi,
Jeden za królestwo pocałunków całe (...)



Aniołeczkom (*)

#63 Wiktoria

    Stały Bywalec

  • Użytkownicy
  • PipPipPip
  • 64 Postów

Napisano 28 luty 2012 - 23:39

to zdecydowanie, gdybys u nich praciowala to bylaby nieustanna walka

#64 perelka

    Stały Bywalec

  • Użytkownicy
  • PipPipPip
  • 197 Postów

Napisano 30 kwiecień 2012 - 09:05

idealna ninia to ktos z rodziny, cioca, babacia... Obce osoby tez ale mniej

#65 Dominica

    Użytkownik

  • Użytkownicy
  • PipPip
  • 11 Postów

Napisano 30 kwiecień 2012 - 20:59

Byłam nianią i miałam nianie.Jesli ktoś mi kiedykolwiek powie ze lepiej wziąć kogoś z rodziny to wysmieje.U nas niania była kuzynka T.Siedziała z chłopakami miesiac.Siedziała za niezła kasę a i tak to ona stawiała warunki.NIGDY WIECEJ!Z racji tego ze była rodziną to sobie dziwczyna odpuszczała wiele rzeczy.Punktualna za cholere,obowiązkowa nie bardzo za to leniwa na maxa.Sprytna była ,ależ owszem...czyściła historie w kompie ale T po studiach inform. to sobie poradził.Raz pobiła rekord.Kompa wyłaczyła AŻ na 12 minut.
To było rok temu....a ja do tej pory słysze jak traktowała moje dzieci na placu zabaw itd.Do konca życia sobie nie wybacze ze moje dzici aż tak narażałam :(

Moje nianiowanie wiele mnie nauczyło....byłam na kilku rozmowach aż w koncu trafiłam do normalnych ;) ludzi.

Jesli teraz miała bym przyjmować kogos obcego to na pierwszy ogień idzie:
1-higiena-Jesli dziewczyna wejdzie i czuje od niej fajki,odrazu dziekuje.Po wejsciu a przed zabawą z moim dzieckiem powinna umyć ręce.Wszak nie wiem gdzie przed chwilą była,a problemów gastrycznych mamy u Adama pod dostatkiem.
A najważniejsze to zadbane i schludne,skromne ubranie(nie wybieram niani dla męza;)-nie mylić z zazdrościa(jak w mini pochuśta sie na koniku ? hihi) ,a przedewszystkim krótkie paznokcie!Na tym punkcie jestem PRZECZULONA.
2-jesli jej zachowanie bedzie sztuczne i na siłe bedzie zabawiała dzieciaka,to też nie to....
3-powinna mieć zapał i chęć współpracy,ale nie być nachalna.
4-wiedzieć jak sprawdzic temp.posiłku,orientować sie mniej wiecej co dziecko w danym wieku jesc moze a czego nie powinno kategorycznie ruszac
Dołączona grafikaDołączona grafika


Dołączona grafikaDołączona grafika

#66 Precjoza

    Stały Bywalec

  • Użytkownicy
  • PipPipPip
  • 168 Postów

Napisano 08 maj 2012 - 12:34

bardzo cenne uwagi!;)
Kuba i Jasiek
Dołączona grafika





Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych