Moje @ do tej pory były ze tak powiem średnio obfite, tzn normalne. Wczoraj miałam drugi dzień lekko spóźnionej. W połowie dnia myślałam, że się wykrwawię. Brzuch mnie nie bolał. Bolał za to przed @, co raczej mi się nie zdarza. Ostatnio tak miałam po porodzie, ale wtedy to było oczyszczanie, więc norma, a teraz to nie wiem co to. Dziś już jest normalnie.Macie jakiś pomysł ki czort to był?
Wybiorę się w najbliższy czasie do ginka, więc rady typu idź do lekarza raczej niewiele pomogą









Moje treści
Historia nazw wyświetlanych